Inflacja w strefie euro najwyższa od trzech lat – w Belgii 4,2 procent
Inflacja w strefie euro wyraźnie przyspieszyła w sierpniu i osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat. Wzrost jest następstwem rosnących cen energii związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Inflacja w strefie euro wyraźnie przyspieszyła w sierpniu i osiągnęła najwyższy poziom od trzech lat. Wzrost jest następstwem rosnących cen energii związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie – wynika z danych opublikowanych we wtorek przez Eurostat. W 21 krajach posługujących się wspólną walutą ceny wzrosły w minionym miesiącu o 3,3 procent w ujęciu rocznym. To najwyższy wynik od września 2023 r. i poziom wyraźnie przekraczający cel Europejskiego Banku Centralnego.
Spis treści
Przyspieszenie z miesiąca na miesiąc
Według pierwszego szacunku europejskiego urzędu statystycznego inflacja wzrosła z 2,9 procent w lipcu i 2,8 procent w czerwcu do 3,3 procent w sierpniu. Odczyt pozostaje wyraźnie powyżej celu Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który zakłada inflację na poziomie około 2 procent.
Belgia z piątym najwyższym wynikiem
W Belgii, według danych Eurostatu, inflacja wyniosła 4,2 procent, co jest piątym najwyższym wynikiem w całej strefie euro. Europejski urząd statystyczny stosuje jednak inną metodę obliczeń niż belgijski urząd Statbel, który niedawno informował, że inflacja w sierpniu osiągnęła 3,97 procent.
Energia motorem wzrostu cen
Jeszcze w lutym, przed wojną w Iranie, inflacja w strefie euro wynosiła zaledwie 1,9 procent. Konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził następnie do silnego wzrostu cen ropy naftowej i gazu, który od tego czasu napędza wzrost ogólnego poziomu cen.
W sierpniu ceny energii wzrosły o ponad 14 procent, po tym jak w lipcu zwiększyły się o ponad 10 procent.
Inflacja bazowa i pozostałe kategorie
Po wyłączeniu cen energii inflacja w strefie euro wyniosła w sierpniu 2,2 procent.
Ceny usług wzrosły o 3 procent, wobec 3,3 procent w poprzednim miesiącu. Żywność, alkohol i tytoń podrożały natomiast o 1,2 procent, czyli dokładnie w takim samym tempie jak w lipcu.