Rachunki szkolne we Flandrii od 1 września – 55 euro w przedszkolu i 110 euro w szkole podstawowej
Początek nowego roku szkolnego oznacza dla wielu rodzin we Flandrii spore wydatki, jednak szkoły nie mogą przenosić na rodziców dowolnych kosztów. W szkolnictwie podstawowym obowiązują jasno...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Początek nowego roku szkolnego oznacza dla wielu rodzin we Flandrii spore wydatki, jednak szkoły nie mogą przenosić na rodziców dowolnych kosztów. W szkolnictwie podstawowym obowiązują jasno określone maksymalne limity opłat, a dla części usług przewidziano odrębne zasady. Jak przypominają władze Flandrii, od 1 września 2026 r. w edukacji przedszkolnej limit wynosi 55 euro na dziecko, a w szkole podstawowej 110 euro. Poniżej przedstawiamy najważniejsze koszty, z którymi muszą liczyć się rodzice.
Spis treści
Bezpłatna edukacja nie oznacza, że wszystko jest darmowe
Rodzice, którzy we wtorek posyłają dziecko do przedszkola lub szkoły podstawowej, nie płacą wpisowego. Bezpłatne muszą być również określone materiały niezbędne do realizacji celów kształcenia – na przykład pomoce, bez których uczeń nie może opanować przewidzianego materiału. Władze Flandrii podkreślają również, że w takich przypadkach szkoła nie może żądać od rodziców kaucji.
Nie oznacza to jednak, że rodzice nie ponoszą żadnych kosztów. Szkoły organizują wycieczki, zajęcia sportowe, wyjścia do teatru oraz inne aktywności, które urozmaicają naukę, ale nie są bezwzględnie konieczne do osiągnięcia celów kształcenia. Za takie zajęcia placówka może pobierać opłaty.
Dla rodziców istotne jest przede wszystkim to, że szkoła nie może ustalać tych kwot dowolnie. Dużą część takich kosztów obejmuje w szkolnictwie podstawowym tzw. ścisły limit opłat (scherpe maximumfactuur). W roku szkolnym 2026/2027 wynosi on 55 euro na dziecko w edukacji przedszkolnej oraz 110 euro na dziecko w szkole podstawowej. Limit dotyczy całego roku szkolnego, dlatego szkoła nie może go przekroczyć poprzez osobne naliczanie opłat za wycieczki, zajęcia czy materiały.
55 lub 110 euro – co wchodzi w limit
Ścisły limit opłat obejmuje koszty, które nie są niezbędne do osiągnięcia minimalnych celów kształcenia, ale dotyczą aktywności proponowanych w godzinach lekcyjnych. Wliczają się do niego między innymi wyjścia do muzeum, spektakle teatralne, część zajęć sportowych oraz lekcje pływania.
Przewidziano jednak ważny wyjątek. Każde dziecko w szkole podstawowej ma prawo do jednego roku szkolnego bezpłatnych zajęć na pływalni. W tym czasie szkoła pokrywa zarówno koszty transportu, jak i wstępu na basen. W pozostałych latach opłaty związane z pływaniem mogą być już wliczane do ścisłego limitu.
Opłaty mogą być pobierane również za niektóre materiały – na przykład konkretne czasopismo, określony segregator albo koszulkę z logo szkoły. Placówka sama decyduje, z jakich materiałów korzysta, dlatego rodzice nie zawsze mogą domagać się możliwości zakupu takiego samego produktu taniej w innym miejscu.
Nie jest również możliwe obejście limitu poprzez wystawianie rachunków pod różnymi nazwami. Przy ustalaniu, czy maksymalna kwota została przekroczona, bierze się pod uwagę łączną sumę wszystkich kosztów objętych tą regulacją.
Kilkudniowa wycieczka może kosztować kilkaset euro
Odrębną kategorię stanowią kilkudniowe wyjazdy organizowane w szkole podstawowej. W ich przypadku obowiązuje osobny i mniej restrykcyjny limit. W roku szkolnym 2026/2027 wynosi on 560 euro w przeliczeniu na cały okres nauki dziecka w szkole podstawowej.
Chodzi na przykład o zielone szkoły organizowane nad morzem, w lesie czy na wsi, które odbywają się częściowo w godzinach lekcyjnych, a częściowo poza nimi. Udział dziecka nie jest obowiązkowy – rodzice mogą zdecydować, że nie weźmie ono udziału w takim wyjeździe.
Inaczej wygląda sytuacja w edukacji przedszkolnej. W tym przypadku szkoły nie mogą pobierać opłat za kilkudniowe wyjazdy. Jeśli przedszkole organizuje taki pobyt, musi on być dla rodziców bezpłatny.
Osobno traktowane są również wycieczki odbywające się w całości poza godzinami lekcyjnymi, na przykład podczas wakacji. Nie obejmuje ich ten sam limit, a szkoła może samodzielnie ustalić wysokość opłaty.
Opieka, posiłki i autobus poza limitem
Dla wielu rodziców istotne jest to, że nie wszystkie koszty związane ze szkołą wliczają się do limitu. Poza nim pozostają między innymi opłaty za opiekę w porze obiadowej, opiekę pozalekcyjną, posiłki, napoje oraz autobus szkolny.
Nie oznacza to jednak, że szkoła może pobierać za te usługi dowolne kwoty. Według władz Flandrii placówka musi z wyprzedzeniem poinformować rodziców, jakich opłat mogą się spodziewać. Informacje na ten temat powinny znaleźć się w regulaminie szkoły oraz w wykazie opłat.
Uregulowany jest również sposób pobierania należności. Szkoła nie może wymagać, aby rodzice zapłacili wszystkie przewidywane koszty jednorazowo – w ciągu roku szkolnego muszą zostać wyznaczone co najmniej trzy terminy płatności.
Jeżeli dziecko nie może wziąć udziału w danej aktywności, a szkoła została o tym poinformowana w odpowiednim czasie, placówka nie może nadal naliczać związanych z nią kosztów. W przypadku rodziców mających trudności z opłaceniem rachunku szkolnego szkoły muszą ponadto uwzględnić możliwość zastosowania odstępstw lub udzielenia wsparcia finansowego.
Inne zasady w szkolnictwie średnim
W szkolnictwie średnim zasady wyglądają inaczej, ponieważ nie obowiązuje tam limit opłat znany ze szkolnictwa podstawowego. Szkoły mogą pobierać opłaty między innymi za materiały dydaktyczne, zajęcia, posiłki, opiekę oraz wycieczki. Koszty te nie mogą być nadmierne, jednak ustawowa górna granica, taka jak 110 euro za rok szkolny, w tym przypadku nie obowiązuje.