Setki zakażeń salmonellą po jajkach z Geel – AFSCA odnotowała 306 przypadków
Jaja produkowane przez przedsiębiorstwo Laerco BV z Geel w prowincji Antwerpia stały się źródłem kilkuset zachorowań na salmonellozę w Belgii. Bakterię wykryto w zakładzie firmy, a federalna agencja...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Jaja produkowane przez przedsiębiorstwo Laerco BV z Geel w prowincji Antwerpia stały się źródłem kilkuset zachorowań na salmonellozę w Belgii. Bakterię wykryto w zakładzie firmy, a federalna agencja ds. bezpieczeństwa łańcucha żywnościowego AFSCA/FAVV nakazała 10 sierpnia wycofanie skażonych jaj od konsumentów. Trzy dni wcześniej, 7 sierpnia, produkt został wycofany z punktów sprzedaży. Jak wyjaśnia Aline Van Den Broeck, rzeczniczka agencji, jaja nadają się do spożycia przez 28 dni od zniesienia, czyli do 4 września, jednak AFSCA/FAVV apeluje, by ich nie jeść.
Spis treści
Czym są salmonelle i skąd pochodzą
Salmonelle to liczna grupa bakterii wywołujących przede wszystkim zakażenia układu pokarmowego. Do najczęstszych objawów należą biegunka, niekiedy z domieszką krwi, wymioty oraz gorączka.
Jak tłumaczy Nicolas Dauby, specjalista chorób zakaźnych ze szpitala CHU Saint-Pierre, rezerwuarem dużej części tych bakterii są zwierzęta. To wyjaśnia występowanie ognisk zakażeń związanych ze spożywaniem produktów pochodzenia zwierzęcego. W Europie większość zakażeń salmonellą ma charakter odzwierzęcy.
Choroba wywoływana przez te bakterie nazywana jest salmonellozą. Okres wylęgania, czyli czas od zakażenia do wystąpienia pierwszych objawów, wynosi w tym przypadku od 48 do 72 godzin.
Kiedy zakażenie staje się groźne
Zdaniem Nicolasa Dauby’ego salmonelloza w większości przypadków nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia. Zakażenie najczęściej ustępuje samoistnie, bez konieczności stosowania antybiotyków, ponieważ organizm w ciągu kilku dni zwalcza bakterię pozostającą w obrębie układu pokarmowego.
Ta grupa bakterii może jednak być niebezpieczna, a czasami śmiertelna, dla niemowląt, osób starszych, kobiet w ciąży oraz osób z osłabioną odpornością.
Bakteria nie pozostaje w przewodzie pokarmowym, tylko przedostaje się do krwiobiegu. Przekształca się w to, co nazywamy bakteriemią, czyli obecnością bakterii we krwi. Tego rodzaju zakażenie jest bardzo poważne i wymaga hospitalizacji oraz leczenia antybiotykami. Czasami może prowadzić do zgonu pacjenta – wyjaśnia specjalista.
Skala zakażeń i rosnąca liczba przypadków
Salmonella nie jest przy tym silnie zaraźliwa i przenosi się drogą pokarmową. Jak zaznacza Nicolas Dauby, chory domownik, który nie myje rąk po skorzystaniu z toalety, może zakazić pozostałe osoby, zwłaszcza jeśli przygotowuje posiłki dla rodziny. Nie jest to jednak choroba, którą można łatwo zarazić się w metrze czy biurze bez bliskiego kontaktu z osobą zakażoną. Bakteria nie przenosi się drogą powietrzną, dlatego lekarz uspokaja, że nie ma powodów do niepokoju.
Agencja AFSCA/FAVV odnotowała dotąd 306 przypadków salmonellozy powiązanych ze skażonymi jajami.
Ta liczba jest wyraźnie zaniżona, ponieważ większość osób ma słabe objawy, więc nie idzie do lekarza i nie wie, że została zakażona – zwraca uwagę Aline Van Den Broeck.
Z danych instytutu zdrowia publicznego Sciensano wynika, że liczba rocznych zachorowań niemal się podwoiła między okresami 2018-2021 i 2022-2025, rosnąc ze średnio 489 do 870 przypadków salmonellozy rocznie.
Sprawa ciągnie się od lutego
Sprawa rozpoczęła się znacznie wcześniej niż sierpniowe wycofanie produktu. Jak wyjaśnia rzeczniczka agencji, pierwsze przypadki salmonellozy odnotowano w lutym, jednak ustalenie związku między chorymi, jajami a konkretnym przedsiębiorstwem zajęło kilka tygodni.
W kwietniu belgijski nadzór żywnościowy pobrał próbki w zakładzie, następnie zamknął zakażony kurnik, a 11 maja przeprowadził pierwsze wycofanie jaj.
W tamtym momencie spodziewaliśmy się, że liczba pacjentów z salmonellą spadnie, ale nadal pojawiały się nowe przypadki. Wróciliśmy więc na teren przedsiębiorstwa. Po drugiej wizycie, w lipcu, podjęliśmy decyzję o zamknięciu wszystkich kurników – relacjonuje Aline Van Den Broeck.
Ze względu na lokalizację firmy Laerco BV najwięcej zachorowań odnotowuje się we Flandrii. Jaja tego producenta były również eksportowane do Wielkiego Księstwa Luksemburga.
Jak rozpoznać skażone jaja
Agencja informuje, że w Belgii sprawa dotyczy wszystkich dużych sieci handlowych, w tym Colruyt i Delhaize. Nie chce jednak publikować dokładnej listy sklepów, aby nie wprowadzać konsumentów w błąd.
Zamiast tego AFSCA/FAVV wskazuje na kody umieszczone bezpośrednio na jajach: 2-BE-1073-01, 2-BE-1073-02, 2-BE-1073-03 oraz 2-BE-1073-04. Agencja zaleca sprawdzenie oznaczeń i odniesienie produktów do sklepu, w którym zostały kupione.