Betonowe bloki nadal zajmują pas ruchu przed dworcem Bruxelles-Midi – burmistrz Saint-Gilles domaga się zmian
Kilkadziesiąt metrów od międzynarodowego dworca Bruxelles-Midi, przy avenue Fonsny, betonowe bloki wciąż zajmują jeden z pasów ruchu. Burmistrz Saint-Gilles Jean Spinette uważa, że taki widok nie...
© Jean Spinette Kilkadziesiąt metrów od międzynarodowego dworca Bruxelles-Midi, przy avenue Fonsny, betonowe bloki wciąż zajmują jeden z pasów ruchu. Burmistrz Saint-Gilles Jean Spinette uważa, że taki widok nie przystoi miejscu będącemu jedną z bram wjazdowych do miasta. Apeluje, by betonowe konstrukcje zastąpić przynajmniej donicami z roślinami. Sytuacja w rejonie dworca wyraźnie kontrastuje z bois de la Cambre, gdzie podobne bloki są stopniowo usuwane.
Spis treści
„Bardziej urbex niż dworzec międzynarodowy”
Burmistrz podkreśla, że chodzi o avenue Fonsny, położoną bezpośrednio przed międzynarodowym dworcem w Brukseli. Jego zdaniem okolica bardziej przypomina dziś opuszczony teren niż reprezentacyjną część stolicy, a ustawione tam betonowe bloki nie spełniają żadnej użytecznej funkcji.
„To ogranicza pas ruchu po to, żeby stworzyć coś, co absolutnie nie ma żadnej jakości. Każdy się z tym zgodzi. Taka prezentacja po prostu nie jest w porządku” – stwierdził Jean Spinette.
Inne podejście w bois de la Cambre
Inaczej wygląda sytuacja w bois de la Cambre, gdzie betonowe bloki są stopniowo usuwane. Jak wyjaśnia burmistrz, jednym z przyjętych zobowiązań jest poprawa wyglądu Brukseli, co oznacza pozbywanie się takich konstrukcji wszędzie tam, gdzie jest to możliwe.
Okolice dworca Bruxelles-Midi nadal jednak czekają na zmiany. Spinette przyznaje, że władze gminy chciałyby stworzyć w tym miejscu teren zielony, ale na razie przestrzeń wciąż zajmują betonowe bloki.
Apel o donice z roślinami
Do czasu bardziej kompleksowego zagospodarowania terenu burmistrz Saint-Gilles proponuje rozwiązanie tymczasowe – zastąpienie betonowych bloków donicami z roślinami.
Jean Spinette zaznacza, że apel kieruje do rządu Regionu Stołecznego Brukseli. Jego zdaniem władze regionalne mogłyby przynajmniej dostarczyć donice, zanim możliwe stanie się przeprowadzenie poważniejszych prac.