Pożar pola ostów w Everbeek – przyczyną niedopałek papierosa
W środę po południu w Everbeek, należącym do gminy Brakel, wybuchł pożar na polu porośniętym ostami w pobliżu Muiterij, w rejonie Everbeek Boven. Jak informuje VRT, ogień zaprószył niedopałek...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W środę po południu w Everbeek, należącym do gminy Brakel, wybuchł pożar na polu porośniętym ostami w pobliżu Muiterij, w rejonie Everbeek Boven. Jak informuje VRT, ogień zaprószył niedopałek papierosa. Z powodu bardzo suchego podłoża kilka metrów kwadratowych terenu niemal natychmiast stanęło w płomieniach. Według właściciela pola ogień sięgał nawet pięciu metrów wysokości.
Sąsiedzi ruszyli z pomocą przed przyjazdem straży
Pożar udało się szybko opanować dzięki natychmiastowej reakcji mieszkańców okolicy. Sąsiedzi przybiegli na miejsce z wężami ogrodowymi i wiadrami wody, co pozwoliło powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się ognia. Jak relacjonuje właściciel terenu, po przyjeździe strażacy nie mieli już większych trudności z całkowitym ugaszeniem pożaru.
Straty ograniczyły się głównie do żywopłotów
Po obu stronach pola płomienie osmaliły po kilka metrów żywopłotu. Przy skraju ścieżki spacerowej sczerniało kilkanaście młodych buków, a po przeciwnej stronie terenu uszkodzony został kolejny fragment żywopłotu.
Właściciel podkreśla, że przed ogniem udało się ochronić rosnący w pobliżu dąb. Na drzewie widoczne są jedynie przebarwione i zwiędnięte liście. Gdyby jednak płomienie objęły cały dąb, rozmiar zniszczeń byłby znacznie większy.
Sąsiedzi i strażacy zapobiegli również przeniesieniu się ognia na zabudowania gospodarcze. Przez krótki czas istniało ryzyko, że pożar obejmie sąsiednią łąkę, jednak także w tym miejscu straty okazały się bardzo ograniczone. Domy mieszkalne, położone kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia, nie były zagrożone.