Przeszukanie w siedzibie Deutsche Bank we Frankfurcie – w tle afera „cum-cum”
Największy bank w Niemczech potwierdził, że od środowego poranka w jego centrali we Frankfurcie prowadzone są czynności prokuratury w Düsseldorfie. Jak przekazał agencji AFP rzecznik grupy, sprawa...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Największy bank w Niemczech potwierdził, że od środowego poranka w jego centrali we Frankfurcie prowadzone są czynności prokuratury w Düsseldorfie. Jak przekazał agencji AFP rzecznik grupy, sprawa dotyczy operacji spółki zależnej Postbank z lat 2008-2010. Według informacji medialnych działania mają związek z aferą oszukańczych transakcji określanych jako „cum-cum”.
Na czym polegał mechanizm
Ujawniona w 2017 r. afera dotyczy oszustwa podatkowego, w ramach którego inwestorzy w bardzo krótkim czasie wymieniali się akcjami w okresie przypadającym wokół daty wypłaty dywidendy. Mechanizm ten pozwalał na nielegalne uzyskiwanie od urzędu skarbowego zwrotu podatku od dywidend.
„Potwierdzamy, że w pomieszczeniach Deutsche Bank trwają czynności prokuratury w Düsseldorfie” – oświadczył rzecznik grupy. Prokuratura, do której zwróciła się agencja AFP, nie skomentowała dotychczas sprawy.
Deutsche Bank zapewnił jednocześnie, że nie występuje w postępowaniu jako podejrzany, lecz jako strona trzecia, która może posiadać informacje istotne dla prowadzonego śledztwa.
Podejrzenie oszustwa podatkowego
Według informacji przekazanych przez Business Insider i Die Welt postępowanie jest związane z podejrzeniem oszustwa podatkowego dotyczącego operacji określanych jako „cum-cum”. W kwietniu niemieckie służby przeprowadziły już przeszukania w Holandii i Niemczech, obejmujące co najmniej 15 osób oraz przedsiębiorstwa zajmujące się doradztwem podatkowym.
Największa gospodarka Europy była jednym z głównych ośrodków afery „cum-cum”, a zarazem jednym z najbardziej poszkodowanych państw. Do 2012 r. mechanizm ten uszczuplił wpływy niemieckiego budżetu o kilka miliardów euro. Proceder zakończyła dopiero zmiana przepisów.
W Niemczech nadal prowadzonych jest kilka postępowań, w których zarzuty usłyszały dziesiątki bankowców, traderów, prawników i doradców finansowych. W marcu Deutsche Bank, a także francuskie banki BNP Paribas i Société Générale zostały zobowiązane do zwrotu niemieckiemu fiskusowi wielu milionów euro.