Ceny diesla wyraźnie wzrosną od czwartku – litr B7 podrożeje o 8,5 centa
Od czwartku 23 lipca 2026 r. kierowcy w Belgii będą płacić na stacjach paliw znacznie więcej za olej napędowy. Federalne ministerstwo gospodarki SPF/FOD Économie poinformowało w środę o wyraźnym...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Od czwartku 23 lipca 2026 r. kierowcy w Belgii będą płacić na stacjach paliw znacznie więcej za olej napędowy. Federalne ministerstwo gospodarki SPF/FOD Économie poinformowało w środę o wyraźnym podniesieniu maksymalnych cen diesla. Jak podaje agencja Belga, zmiany obejmą nie tylko paliwa samochodowe, lecz także oleje wykorzystywane do ogrzewania oraz w rolnictwie.
Nowe ceny maksymalne diesla
Zgodnie z komunikatem ministerstwa maksymalna cena litra diesla B7 wzrośnie o 8,5 centa i osiągnie 2,23 euro. Więcej trzeba będzie zapłacić również za diesel B10. Maksymalna cena litra tego paliwa wyniesie 2,221 euro, czyli o 8,3 centa więcej niż obecnie.
Nowe stawki nadal będą jednak niższe od tegorocznego rekordu. Najwyższą w historii maksymalną cenę diesla B7 odnotowano na początku kwietnia 2026 r. Litr tego paliwa kosztował wówczas 2,489 euro.
Podwyżki nie obejmą wyłącznie paliw silnikowych. Wzrosną także maksymalne ceny oleju opałowego, oleju napędowego przeznaczonego dla rolnictwa, oleju napędowego wykorzystywanego do ogrzewania oraz nafty świetlnej.
Napięcia międzynarodowe wpływają na ceny ropy
Bezpośrednią przyczyną wzrostu cen jest sytuacja na światowych rynkach surowców. Wznowienie działań zbrojnych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem doprowadziło do gwałtownego wzrostu notowań ropy naftowej.
Skalę podwyżek pokazują dane giełdowe. W środę baryłka ropy Brent kosztowała ponad 94 dolary. Wyższe notowania surowca przekładają się bezpośrednio na ceny paliw w belgijskich rafineriach oraz na stacjach benzynowych.