Związki ACV/CSC i FGTB/ABVV przeciw „akordeonowym” godzinom pracy – ostrzegają przed spadkiem dochodów pracowników
ACV/CSC i FGTB/ABVV ponownie sprzeciwiły się w piątek wprowadzeniu „akordeonowych” godzin pracy. Rząd federalny ma zająć się nowymi ramami prawnymi dotyczącymi rozliczania czasu pracy w skali roku....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be ACV/CSC i FGTB/ABVV ponownie sprzeciwiły się w piątek wprowadzeniu „akordeonowych” godzin pracy. Rząd federalny ma zająć się nowymi ramami prawnymi dotyczącymi rozliczania czasu pracy w skali roku. Reforma, za którą odpowiada minister pracy David Clarinval (MR), ma pozwolić niektórym branżom lepiej dostosowywać liczbę przepracowanych godzin do okresów większej i mniejszej aktywności. Oba związki zawodowe ostrzegają jednak przed negatywnymi konsekwencjami dla pracowników.
ACV/CSC ostrzega przed skutkami dla pracowników
Propozycja nie zyskała poparcia ACV/CSC, który wskazuje na możliwe pogorszenie zdrowia pracownic i pracowników oraz zaburzenie równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Związek ostrzega również przed spadkiem siły nabywczej, wynikającym z utraty części wynagrodzenia za nadgodziny, części dodatku urlopowego oraz części premii rocznej.
„Rząd przedstawia annualizację jako rozwiązanie korzystne dla obu stron, ale pracownicy nie mają najmniejszej ochoty, by pod większą presją pracować dłużej w ciągu dnia czy tygodnia” – oświadczyła przewodnicząca ACV/CSC Ann Vermorgen, cytowana w komunikacie.
Zamiast rozliczania czasu pracy w skali roku chrześcijański związek opowiada się za utrzymaniem zbiorowego wymiaru czasu pracy liczonego tygodniowo. Ewentualne odstępstwa powinny być możliwe wyłącznie na podstawie układu zbiorowego pracy. ACV/CSC domaga się także zachowania dodatku za nadgodziny oraz prawa do odebrania czasu wolnego w przypadku przekroczenia dziennych lub tygodniowych limitów.
FGTB/ABVV: „pozorna sytuacja korzystna dla obu stron”
Według FGTB/ABVV „akordeonowe” godziny pracy stworzą jedynie „pozorną sytuację korzystną dla obu stron”. „Im dłuższy okres, na podstawie którego liczony jest czas pracy, tym większe prawdopodobieństwo, że nadgodziny nie będą już wynagradzane, lecz po prostu znikną w zamian za późniejszą rekompensatę” – wskazuje związek.
Socjalistyczna organizacja uważa, że reforma doprowadzi do mniej przewidywalnych godzin pracy, zwiększenia presji na zatrudnionych, wzmocnienia pozycji pracodawców oraz osłabienia dialogu społecznego.
Z wyliczeń FGTB/ABVV wynika, że pracownik zatrudniony na pełny etat mógłby w efekcie nowych przepisów stracić nawet 1 500 euro netto rocznie. „Skutki będą jeszcze dotkliwsze dla osób zatrudnionych w niepełnym wymiarze” – ostrzegł przewodniczący FGTB/ABVV Bert Engelaar. „Dla tysięcy pracowników reforma oznacza więc spadek dochodów i utratę kontroli nad własnym życiem”.
FGTB/ABVV krytykuje również fakt, że rząd federalny przedstawił propozycję „bez poważnych konsultacji z partnerami społecznymi i bez uwzględnienia realiów w terenie”.