Związki zawodowe skarżą rozszerzenie pracy nieletnich – „powrót pracy dzieci”
Dwa związki zawodowe oraz Ligue des droits de l’enfant, organizacja broniąca praw dziecka, złożyły skargę o stwierdzenie nieważności przepisów, które rozszerzają możliwość podejmowania pracy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dwa związki zawodowe oraz Ligue des droits de l’enfant, organizacja broniąca praw dziecka, złożyły skargę o stwierdzenie nieważności przepisów, które rozszerzają możliwość podejmowania pracy uczniowskiej na osoby w wieku 15 lat. Zdaniem skarżących nowe regulacje oznaczają powrót pracy dzieci. Sprawą zajmie się belgijski Trybunał Konstytucyjny (Cour constitutionnelle / Grondwettelijk Hof), a rozstrzygnięcia można oczekiwać do lata 2028 r.
Na czym polega zmiana przepisów
Od połowy maja pracę mogą podejmować osoby 15-letnie, które nadal są objęte obowiązkiem szkolnym. To jedna z reform zainicjowanych przez rząd premiera Barta De Wevera (N-VA), mających na celu uelastycznienie rynku pracy.
Nowe przepisy zakładają, że nastolatkowie w wieku 15 lat mogą wykonywać tak zwane lekkie prace, między innymi uzupełniać towary na sklepowych półkach czy obsługiwać szatnię podczas wydarzeń.
„Pierwszy taki krok wstecz od 1889 roku”
Skarżący – związek FGTB/ABVV, liberalny związek Synova oraz organizacja broniąca praw dziecka – oceniają te zmiany zupełnie inaczej. Ich zdaniem to pierwsze cofnięcie w walce z pracą dzieci od 1889 r.
Wnioskodawcy zarzucają przepisom charakter dyskryminacyjny. Jak wskazują, ustawa dotyczy konkretnie tych 15-latków, którzy uczą się w drugiej klasie szkoły średniej, ponieważ wcześniej powtarzali rok.
Według skarżących regulacje są także niezgodne z konstytucją. Argumentują, że oznaczają regres w zakresie praw socjalnych, ponieważ wprowadzają nadmiernie szeroki wyjątek od zakazu pracy dzieci. W ich ocenie narusza to konstytucyjną zasadę standstill, zapisaną w artykułach 22bis i 23 konstytucji, która zakazuje obniżania osiągniętego poziomu ochrony. Wnioskodawcy podnoszą również, że nowe przepisy w sposób nieproporcjonalny i nieuzasadniony godzą w prawo do nauki oraz prawo dziecka do rozwoju.
Skarżący twierdzą ponadto, że przepisy nie respektują międzynarodowych zobowiązań Belgii dotyczących ochrony nieletnich i prawa do edukacji.