Reesinghe w Maldegem na zawsze terenem rolnym – mieszkańcy wygrali pięcioletnią walkę z deweloperem
Obszar Reesinghe w Maldegem we Flandrii na stałe zachowa charakter rolniczy i nie zostanie zabudowany. Kilka lat temu jeden z deweloperów chciał postawić tam 33 domy jednorodzinne i 104 mieszkania,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Obszar Reesinghe w Maldegem we Flandrii na stałe zachowa charakter rolniczy i nie zostanie zabudowany. Kilka lat temu jeden z deweloperów chciał postawić tam 33 domy jednorodzinne i 104 mieszkania, ale miejscowy komitet protestacyjny Red Reesinghe ostatecznie dopiął swego. Jak informuje VRT, sprawę przesądziła Rada Stanu (Raad van State), która orzekła, że teren pozostaje strefą rolną.
Pięć lat sprzeciwu mieszkańców
O planach dewelopera dotyczących Reesinghe zrobiło się głośno w 2021 r. Obszar miał wtedy status terenu przeznaczonego pod rozwój zabudowy mieszkaniowej. Gdy informacja dotarła do okolicznych mieszkańców, niemal natychmiast utworzyli oni komitet protestacyjny. Po pięciu latach udało im się osiągnąć cel.
- To był długi proces, ale od samego początku czuliśmy duże wsparcie – mówi Robin van Kerschaver, radny CD&V i członek komitetu. Jak przypomina, w 2021 r. w ciągu zaledwie dwóch tygodni złożono aż 3 500 pism ze sprzeciwem wobec planowanej parcelacji.
Mieszkańcy przenieśli sprawę na forum rady gminy, składając tak zwaną poprawkę obywatelską. Większość radnych poparła wówczas wniosek o przekształcenie terenu w obszar rolniczy. Od tej decyzji wniesiono jeszcze odwołanie, ale Rada Stanu ostatecznie potwierdziła, że Reesinghe zachowa status strefy rolnej.
Krajobraz u korzeni gminy
Dla mieszkańców to miejsce ma szczególną wartość. Jak wyjaśnia van Kerschaver, Reesinghe leży u samych początków gminy Maldegem.
- Wystarczy pomyśleć o zamku Reesinghe, z którego narodziło się Maldegem. To wyjątkowy krajobraz, z laskami, alejami i polami uprawnymi – opisuje radny.
Zdaniem komitetu zachowanie tego charakteru jest ważne nie tylko dla obecnych mieszkańców. Van Kerschaver podkreśla, że decyzja gwarantuje, iż z piękna okolicy będą mogły korzystać również kolejne pokolenia.
Hołd dla Daniëla Deyne
Komitet uczcił zwycięstwo, oddając hołd Daniëlowi Deyne, który przez długi czas pełnił funkcję jego rzecznika. Mężczyzna zmarł w ubiegłym roku i nie doczekał ostatecznego rozstrzygnięcia.
Jednym z ostatnich życzeń Deyne było to, by w Reesinghe stanęła poświęcona mu ławka. Komitet spełnił tę prośbę. W jej odsłonięciu uczestniczyło ponad 100 osób, a samą ławkę wykonali uczniowie ateneum, w którym pracował zmarły rzecznik.