Nauczyciele we Flandrii i po stronie francuskojęzycznej – porównanie zarobków, godzin i warunków pracy
Na tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego nauczyciele wyższych klas szkół średnich po stronie francuskojęzycznej przygotowują się do jednej z najbardziej odczuwalnych zmian w roku 2026-2027:...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Na tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego nauczyciele wyższych klas szkół średnich po stronie francuskojęzycznej przygotowują się do jednej z najbardziej odczuwalnych zmian w roku 2026-2027: zwiększenia liczby godzin lekcyjnych prowadzonych bezpośrednio z uczniami z 20 do 22 tygodniowo. Tym samym ich obciążenie zostanie zrównane z wymiarem obowiązującym nauczycieli niższych klas szkoły średniej. Reforma ma przynieść Federacji Walonia-Bruksela (FWB) oszczędności w wysokości 100 milionów euro do 2029 r., ale na razie przede wszystkim wywołuje falę protestów w szkołach. Dziennik Le Soir wykorzystał tę okazję do porównania warunków pracy nauczycieli po obu stronach granicy językowej.
Spis treści
Czy czas pracy jest taki sam
Odpowiedź zależy przede wszystkim od poziomu nauczania. W Federacji Walonia-Bruksela liczba godzin lekcyjnych spędzanych bezpośrednio z uczniami wynosi od 20 do 28 tygodniowo. Przed reformą nauczyciel wyższych klas szkoły średniej prowadził 20 lekcji po 50 minut, nauczyciel niższych klas szkoły średniej 22, nauczyciel szkoły podstawowej 24, nauczyciel przedszkolny 26, a nauczyciel praktycznej nauki zawodu 28. Od obecnego roku szkolnego nauczyciele klas od czwartej do siódmej szkoły średniej przechodzą na wymiar 22 godzin.
We Flandrii zasady są inne. Nauczyciele nie mają jednej sztywno określonej liczby godzin, lecz obowiązuje ich przedział godzinowy. Organ prowadzący szkołę lub jej dyrekcja może ustalać obciążenie w granicach tych widełek, tak aby – jak wyjaśnia Jorre Dewitte, sekretarz regionalny CGSP/ACOD Enseignement – nie było konieczności dzielenia grup klasowych. Związkowiec dodaje, że dopóki nauczyciel mieści się w ustalonym przedziale, nie przysługuje mu dodatkowe wynagrodzenie, poza przypadkami, gdy prowadzi zastępstwa.
W praktyce we Flandrii nauczycielka przedszkolna prowadzi od 24 do 26 lekcji po 50 minut. Dla nauczyciela szkoły podstawowej przedział wynosi od 24 do 27 godzin, a dla nauczycieli religii i wychowania fizycznego od 24 do 28. W szkołach średnich widełki zależą od poziomu: od 22 do 23 godzin w pierwszej i drugiej klasie, od 21 do 22 w trzeciej i czwartej oraz od 20 do 21 od klasy piątej. Koen Van Kerkhoven, sekretarz generalny centrali związkowej COC (Christelijke Onderwijscentrale), zaznacza, że dla większości nauczycieli pełne obciążenie dydaktyczne w trzecim cyklu ogólnokształcącej szkoły średniej odpowiada 20 godzinom. W Federacji Walonia-Bruksela system takich widełek został zniesiony wraz z reformą Pacte d’excellence.
Samo zestawianie liczby godzin spędzanych z uczniami nie daje jednak pełnego obrazu. Praca nauczyciela nie kończy się wraz z ostatnim dzwonkiem – obejmuje także przygotowywanie lekcji, sprawdzanie prac, udział w zebraniach i szkoleniach oraz współpracę z innymi nauczycielami. „Sama liczba godzin lekcyjnych niewiele mówi o całkowitym obciążeniu pracą nauczyciela” – podkreśla Koen Van Kerkhoven. Dwie kadencje temu ówczesny flamandzki minister edukacji zlecił badanie czasu pracy. Jak relacjonuje związkowiec, wykazało ono, że nauczyciele we Flandrii pracują średnio 42 godziny tygodniowo, natomiast nauczyciele języków w trzecim cyklu szkoły średniej nawet 48 godzin. Podobnego badania po stronie francuskojęzycznej nigdy nie przeprowadzono.
Różnice w wynagrodzeniach
Przy porównywalnej funkcji, poziomie wykształcenia i stażu pracy nauczyciele we Flandrii otrzymują nieco wyższe wynagrodzenia niż ich francuskojęzyczni koledzy. Z danych OECD, czyli Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, wynika, że w 2024 r. różnica w przypadku nauczycieli drugiego cyklu szkoły średniej wynosiła 4 procent. Zdaniem Jorre’a Dewitte’a przy tej samej funkcji i takim samym tytule rozbieżność sięga od 3 do 6 procent, choć trudno wskazać jedną dokładną wartość, ponieważ wynagrodzenie zależy między innymi od stażu, siatki płac i konkretnej funkcji.
W obu wspólnotach na wysokość pensji wpływają dyplom, staż pracy, tytuł pedagogiczny, wymiar godzin oraz zgodność wykształcenia z pełnioną funkcją. W uproszczeniu, w szkolnictwie francuskojęzycznym nauczyciel przedszkolny albo nauczyciel szkoły podstawowej z tytułem licencjata objęty jest siatką 301. Na dzień 1 marca 2026 r. jego początkowe wynagrodzenie wynosiło 3 081,35 euro brutto miesięcznie. Taka sama stawka obowiązuje nauczycieli niższych klas szkoły średniej. W wyższych klasach szkoły średniej nauczyciel z tytułem magistra, objęty siatką 501, rozpoczynał pracę z wynagrodzeniem 3 848,30 euro brutto. W wyniku reformy kształcenia nauczycieli (RFIE) osoby uczące od przedszkola do trzeciej klasy szkoły średniej będą kształcić się przez cztery lata i zostaną objęte siatką 401, co oznacza wzrost wynagrodzenia o 5 procent.
We Flandrii kształcenie nauczycieli nadal trwa trzy lata, z wyjątkiem nauczycieli wyższych klas szkoły średniej, którzy posiadają tytuł magistra. Na dzień 1 marca 2026 r. miesięczne wynagrodzenie brutto wynosiło tam 3 163,75 euro w przypadku siatki 301 oraz 3 962,40 euro dla siatki 501.
Droga do mianowania
W żadnej z dwóch wspólnot nauczyciel nie otrzymuje stałego zatrudnienia od razu po rozpoczęciu pracy. Początkowo jest pracownikiem tymczasowym i musi przejść kilka etapów, w tym zgromadzić odpowiednią liczbę dni stażu u danego organu prowadzącego, zanim będzie mógł uzyskać mianowanie. Konieczne jest również pojawienie się oficjalnie ogłoszonego wakatu.
W poprzedniej kadencji flamandzki minister Ben Weyts (N-VA) chciał szybciej zapewniać młodym nauczycielom stabilność zatrudnienia i umożliwił mianowanie już po roku stażu. Jorre Dewitte zwraca jednak uwagę, że w zamian wprowadzono możliwość szybszego zwalniania pracowników. W praktyce skutki reformy okazały się ograniczone. Jak wyjaśnia związkowiec, liczba stanowisk dostępnych do mianowania nie zwiększyła się znacząco, a gdy takie miejsca się pojawiają, dyrekcje niechętnie decydują się na mianowanie osoby po zaledwie roku pracy i blokują procedurę poprzez wydanie zastrzeżonej opinii.
Po stronie francuskojęzycznej minister Valérie Glatigny (MR) również zamierza szybciej stabilizować sytuację młodych nauczycieli. Jej gabinet zapowiada wprowadzenie od 2027 r. umowy na czas nieokreślony, dostępnej już od momentu wejścia do zawodu, co ma pozwolić szybciej związać nauczyciela z profesją. Szczegóły tego rozwiązania nadal nie są jednak jasne, a projekt spotyka się z ostrą krytyką środowiska.
Staż nauczycieli zmieniających zawód
W obliczu niedoboru nauczycieli obie wspólnoty próbują zachęcać do pracy w szkołach osoby przechodzące z innych sektorów. W Federacji Walonia-Bruksela osoby rozpoczynające drugą karierę mogą uzyskać zaliczenie do dziesięciu lat doświadczenia zawodowego zdobytego poza szkolnictwem, choć nie odbywa się to automatycznie. Flamandzki mechanizm zij-instroom pozwala natomiast, przy spełnieniu określonych warunków i w przypadku zawodów deficytowych, uwzględnić do piętnastu lat wcześniejszego stażu przy ustalaniu wynagrodzenia.
Wsparcie na początku kariery
Samo zatrudnienie nauczyciela nie rozwiązuje problemu, jeśli później szybko odchodzi on z zawodu. W Federacji Walonia-Bruksela co trzeci nauczyciel rezygnuje z pracy w ciągu pierwszych pięciu lat, natomiast we Flandrii robi to co czwarty. Obie wspólnoty wprowadziły więc rozwiązania mające wspierać osoby rozpoczynające karierę. Po stronie francuskojęzycznej od września 2016 r. każda placówka ma obowiązek zorganizować przyjęcie nowych nauczycieli oraz zapewnić im opiekę. W praktyce sposób realizacji tego obowiązku bardzo różni się między szkołami.
Federacja Walonia-Bruksela przygotowuje ponadto kolejne udogodnienie na początku kariery. Od roku szkolnego 2027-2028 początkujący nauczyciele, czyli osoby w pierwszym roku pracy, będą prowadzić o dwie godziny lekcyjne mniej. Czas ten będzie można przeznaczyć na przygotowywanie zajęć, sprawdzanie prac, szkolenia albo szczególne wsparcie. W przypadku nauczycieli wyższych klas szkoły średniej rozwiązanie obowiązuje już od obecnego roku szkolnego, dzięki czemu mimo ogólnego zwiększenia wymiaru do 22 godzin nadal mogą oni prowadzić 20 godzin lekcyjnych.
We Flandrii, zgodnie z umową koalicyjną, początkujący nauczyciele mogliby już od tego roku szkolnego zostać zwolnieni nawet z 20 procent obciążenia dydaktycznego, aby łatwiej wejść do zawodu. „Minister edukacji Zuhal Demir (N-VA) rozszerzyła jednak tę możliwość na okres jednego roku: szkoły mogą wykorzystać te środki również na inne cele, o ile zostaną przeznaczone dla nauczycieli” – wyjaśnia Koen Van Kerkhoven.
Udogodnienia u schyłku kariery
W Federacji Walonia-Bruksela także nauczyciele zbliżający się do końca kariery będą mogli zmniejszyć liczbę zajęć prowadzonych bezpośrednio z uczniami. Od roku szkolnego 2027-2028 osoby w wieku co najmniej 60 lat będą mogły, jeśli same tego zechcą, prowadzić o dwie godziny lekcyjne mniej. W zamian będą wykonywać inne zadania na terenie szkoły, na przykład zajmować się mentoringiem młodszych nauczycieli. Po stronie francuskojęzycznej działa również system DPPR, czyli dostępności poprzedzającej przejście na emeryturę, który pozwala ograniczyć obciążenie pracą, a nawet skorzystać z formy wcześniejszej emerytury. Po federalnej reformie emerytalnej rozwiązanie zostało jednak ograniczone do dwóch ostatnich lat kariery.
We Flandrii system DPPR został już zlikwidowany, a celem jest utrzymanie nauczycieli w aktywności zawodowej możliwie jak najdłużej. Z drugiej strony tak zwana pula chorobowa, która w Federacji Walonia-Bruksela jest ograniczona do jednego roku, we Flandrii nie ma takiego limitu. Mechanizm ten umożliwia nauczycielom gromadzenie niewykorzystanych dni zwolnienia lekarskiego, aby w razie długotrwałej nieobecności nadal otrzymywać pełne wynagrodzenie. Z rozwiązania tego korzystają niekiedy nauczyciele znajdujący się u schyłku kariery.
Podobne bolączki po obu stronach granicy językowej
Ostatecznie status nauczycieli francuskojęzycznych i niderlandzkojęzycznych jest w wielu punktach zbliżony. Jak zauważa Jorre Dewitte, zarówno we Flandrii, jak i w Walonii nauczyciele skarżą się na nadmierne obciążenia administracyjne, które ograniczają czas przeznaczany na właściwą pracę pedagogiczną. Zwracają również uwagę, że zindywidualizowana opieka nad uczniami, obejmująca między innymi wsparcie zdrowotne, racjonalne usprawnienia oraz potrzeby specjalne, znacząco zwiększa nakład pracy, nie idąc w parze z dodatkowymi środkami.
Nauczyciele po stronie francuskojęzycznej od blisko dziesięciu lat mierzą się dodatkowo, w związku z reformą Pacte d’excellence, z bezprecedensową liczbą zmian. Obie wspólnoty muszą jednocześnie zmagać się z niedoborem nauczycieli, wydatkami przewyższającymi wpływy oraz spadkiem poziomu uczniów. Jak podsumowuje związkowiec, mimo że flamandzkie szkolnictwo otrzymuje większe finansowanie, problemy pozostają bardzo podobne. Po obu stronach granicy językowej sektor mierzy się z podobną polityczną presją na ograniczanie wydatków, podczas gdy środowisko nauczycielskie domaga się większych środków i szerszych konsultacji.