Reforma zasiłków dla bezrobotnych – prawie jedna trzecia wykluczonych zgłasza się do CPAS/OCMW
Blisko jedna trzecia osób, które straciły zasiłek dla bezrobotnych podczas trzech pierwszych fal wykluczeń – w styczniu, marcu i kwietniu 2026 r. – zwróciła się o pomoc do gminnych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Blisko jedna trzecia osób, które straciły zasiłek dla bezrobotnych podczas trzech pierwszych fal wykluczeń – w styczniu, marcu i kwietniu 2026 r. – zwróciła się o pomoc do gminnych ośrodków pomocy społecznej CPAS/OCMW. Wynika to z raportu opublikowanego przez federalną służbę ds. integracji społecznej SPP, który we wtorek w komisji spraw społecznych Izby Reprezentantów przedstawiła minister Anneleen Van Bossuyt (N-VA), odpowiedzialna za tę dziedzinę. W Brukseli o wsparcie wystąpiło 28,1 procent osób, którym wygasło prawo do zasiłku.
Spis treści
Z raportu wynika, że w skali kraju do CPAS/OCMW zgłosiło się 30,4 procent osób pozbawionych prawa do świadczenia. Widoczne są jednak wyraźne różnice między regionami. W Brukseli o pomoc wystąpiło 28,1 procent osób, którym wygasło prawo do zasiłku, we Flandrii 22,5 procent, w Walonii 36 procent, a we Wspólnocie Niemieckojęzycznej aż 46,4 procent.
Rekordowy napływ na Molenbeek
W Regionie Stołecznym Brukseli szczególnie niepokojąca jest sytuacja na Molenbeek. Jak stwierdził deputowany PTB/PVDA Nabil Boukili, w tej gminie “65 procent wykluczonych puka do drzwi CPAS”. Jego zdaniem taki napływ miał wygenerować dla gminy dodatkowe koszty na poziomie 2,4 miliona euro i zmusić ją do podjęcia drastycznych środków.
“Finansowanie zostanie dostosowane”
Minister integracji społecznej Anneleen Van Bossuyt (N-VA) przypomniała, że skonsolidowane dane spodziewane są do końca lata, a kolejna fala wykluczeń ma nastąpić 1 lipca 2026 r. W odpowiedzi na obawy federacji CPAS na czwartek zaplanowano spotkanie. Minister zapewniła, że federalna rekompensata opiera się na budżecie bez górnego limitu – jeśli potrzeby wzrosną, finansowanie zostanie odpowiednio dostosowane.
Na lata 2026 i 2027 kwota ujęta obecnie w budżecie wynosi 300 milionów euro, a na lata 2028 i 2029 – 345 milionów euro.
Sceptycyzm w ławach opozycji wyraziła Caroline Désir (PS). – Chcielibyśmy państwu wierzyć. Kiedy jednak widzimy, że rząd musi jeszcze poczynić miliardowe oszczędności, mamy poważne wątpliwości co do tych obietnic – oświadczyła.
Posłowie MR i N-VA podważają dane
Denis Ducarme (MR) oraz Wouter Raskin (N-VA) zakwestionowali przedstawione twierdzenia. Liberalny deputowany skrytykował to, co określił jako instrumentalne wykorzystywanie miast zarządzanych przez lewicę. Jak zapewnił Ducarme, ośrodki CPAS nie są pozostawiane same sobie, a dane płynące z raportu są raczej zachęcające – wbrew temu, co głosi lewica.