Colruyt nadal mówi “nie” niedzielnemu otwarciu supermarketów
Colruyt wciąż wyklucza możliwość otwierania swoich supermarketów w niedziele – potwierdził to dyrektor generalny grupy Stefan Goethaert. W czasie gdy konkurenci dostosowują się do zmieniających...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Colruyt wciąż wyklucza możliwość otwierania swoich supermarketów w niedziele – potwierdził to dyrektor generalny grupy Stefan Goethaert. W czasie gdy konkurenci dostosowują się do zmieniających się przyzwyczajeń konsumentów, belgijska grupa traci część udziału w rynku, ale nadal broni modelu gospodarczego, który uznaje za nie do pogodzenia z niedzielnym handlem.
Spis treści
Najnowsze wyniki roczne pokazują, że udział grupy w rynku znalazł się pod presją. Łączny udział marek Colruyt, Okay, Spar i Comarkt w Belgii spadł do 28,5 procent.
Zmiany strukturalne w handlu detalicznym
W swojej analizie grupa wskazuje przede wszystkim na otwieranie sklepów w niedziele, wydłużanie godzin pracy oraz zniesienie obowiązkowego dnia zamknięcia. Zdaniem Colruyt są to zmiany strukturalne, które mocno zaburzają warunki konkurencji w sektorze handlu detalicznego.
Część konkurentów, w tym Carrefour, już prowadzi sprzedaż w niedziele. Podobnie działa wielu niezależnych sprzedawców. Także sieci dyskontowe Aldi i Lidl planują otwieranie swoich sklepów w niedzielne poranki.
Kwestia układów zbiorowych
W obrębie grupy sklepy Okay są otwarte w niedziele, inaczej niż supermarkety Colruyt. “To świadomy wybór. Bez zmiany ram płacowych pozostaje to dla nas trudne” – wyjaśnia Stefan Goethaert.
Dyrektor generalny zwraca uwagę na różnice między komisjami parytetowymi regulującymi sektor handlu w Belgii. Jako sieć zintegrowana Colruyt stosuje inne siatki płac niż niezależni sprzedawcy. Według firmy niedzielne otwarcie supermarketów nie byłoby ekonomicznie opłacalne i mogłoby zagrozić jej obietnicy utrzymywania niskich cen.
Grupa relatywizuje znaczenie udziału w rynku
Dyrektor finansowy Stefaan Vandamme tonuje jednak znaczenie udziału w rynku, określając go jako jeden z wielu wskaźników. Grupa woli mówić o “share of stomach”, czyli udziale w wydatkach konsumentów na żywność. Colruyt ocenia, że dociera do szerszej grupy odbiorców poprzez handel hurtowy, usługi dla sektora horeca oraz dania gotowe. Zdaniem kierownictwa udział grupy w ogólnej konsumpcji rośnie.