Były pracownik Colruyt mówi o cichych zwolnieniach. Sieć zaprzecza podawanym liczbom
Były pracownik działu IT w Colruyt twierdzi, że firma w ostatnich tygodniach rozstawała się z niewielkimi grupami zatrudnionych, liczącymi po kilka lub kilkanaście osób. Sprawę opisuje VRT Nieuws,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Były pracownik działu IT w Colruyt twierdzi, że firma w ostatnich tygodniach rozstawała się z niewielkimi grupami zatrudnionych, liczącymi po kilka lub kilkanaście osób. Sprawę opisuje VRT Nieuws, powołując się na relację Nicka (imię zmienione), który sam stracił pracę w sieci. Colruyt Group zaprzecza podawanym liczbom, ale przyznaje, że w firmie trwają zmiany organizacyjne i że w niektórych przypadkach współpraca z pracownikami jest kończona.
Spis treści
Zwolnienie z przyczyn ekonomicznych
Nick otrzymał wypowiedzenie na początku tygodnia. Jak relacjonuje w rozmowie z VRT Nieuws, grupa pracowników została wezwana na spotkanie, podczas którego poinformowano ich o zakończeniu współpracy.
W dokumencie jako powód wskazano „zwolnienie z przyczyn ekonomicznych”. Według byłego pracownika usłyszeli oni, że Colruyt znajduje się w trudniejszej sytuacji, a grupa musi podejmować decyzje dostosowane do obecnych warunków.
Dla Nicka była to bolesna decyzja. Jak mówi, rozpoczął pracę w Colruyt w wieku 18 lat i przez lata był mocno związany z firmą. Zwolnienie odebrał więc nie tylko jako utratę pracy, ale także jako osobiste zerwanie więzi z miejscem, które przez długi czas traktował niemal jak drugi dom.
Czy trwa ukryta fala zwolnień?
Były pracownik przyznaje jednak, że sama decyzja nie była dla niego całkowitym zaskoczeniem. W dziale IT zajmował się m.in. laptopami zwracanymi przez osoby odchodzące z firmy. Jak twierdzi, w ostatnich miesiącach codziennie trafiało do niego po kilkanaście takich urządzeń.
Według niego na zleceniach serwisowych widniała jedynie informacja o odejściu pracownika, ale w dziale panowało przekonanie, że w wielu przypadkach chodziło o zwolnienia. Z innych części firmy miały też docierać sygnały o grupach pracowników tracących zatrudnienie jednocześnie.
Nick uważa, że Colruyt stosuje strategię rozłożonych w czasie zwolnień w różnych działach i spółkach grupy. Wśród pracowników krążą obawy, że taki sposób działania może pozwalać uniknąć procedur przewidzianych w tzw. ustawie Renault, która reguluje zwolnienia grupowe i wymaga konsultacji społecznych.
Jak dodaje, w firmie panuje niepokój. Pracownicy mają świadomość, że sektor handlu detalicznego jest pod presją, ale według niego sposób komunikowania i przeprowadzania zmian mógłby być bardziej otwarty.
Zmiany w działach IT
Nick pracował przy przygotowywaniu infrastruktury informatycznej w nowych budynkach. Jak mówi, od pewnego czasu nowych projektów było jednak coraz mniej. W firmie trwają też reorganizacje, m.in. łączenie działów IT obsługujących biura, centra dystrybucyjne i sklepy.
Według jego relacji część pracowników otrzymuje nowe funkcje. W jednym z działów, jak twierdzi, zwolniono połowę zespołu, a pozostałym zaproponowano niższe stanowiska albo samodzielne złożenie wypowiedzenia.
Colruyt: liczby są nieprawidłowe
Colruyt Group w pisemnym oświadczeniu podkreśla, że pojawiające się w prasie liczby dotyczące zwolnień są nieprawidłowe. Firma przypomina, że zatrudnia około 30 000 osób, a w tak dużej organizacji stale dochodzi do zmian kadrowych: pracownicy są przyjmowani, awansują, przechodzą na emeryturę, zmieniają funkcje albo odchodzą z innych powodów.
Sieć przyznaje jednocześnie, że obecny czas jest trudny dla handlu detalicznego. Dlatego – jak wskazuje – firma szuka sposobów na bardziej wydajną i produktywną pracę, m.in. przez uproszczenia, automatyzację oraz rozsądne wykorzystanie sztucznej inteligencji.
W praktyce oznacza to przesuwanie części stanowisk, zmianę zakresów obowiązków, a w niektórych przypadkach także zakończenie współpracy. Colruyt zapewnia, że stara się prowadzić te procesy w odpowiedni sposób i określa je jako element zwykłego, zdrowego zarządzania przedsiębiorstwem.
Firma podkreśla również, że nadal inwestuje i rozwija działalność. W ubiegłym roku zatrudniła 3 100 nowych pracowników, obecnie ma ponad 350 otwartych wakatów i deklaruje, że pierwszeństwo daje awansom oraz rozwojowi wewnątrz grupy.