Pożar magazynu na Anderlechcie – co najmniej cztery ofiary śmiertelne, wśród nich ojciec i syn
Sobotni pożar magazynu na Anderlechcie pochłonął co najmniej cztery ofiary śmiertelne. Wśród zmarłych mają znajdować się ojciec oraz jego 24-letni syn. Budynek położony przy boulevard Maurice...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sobotni pożar magazynu na Anderlechcie pochłonął co najmniej cztery ofiary śmiertelne. Wśród zmarłych mają znajdować się ojciec oraz jego 24-letni syn. Budynek położony przy boulevard Maurice Herbette był wykorzystywany jako magazyn, jednak mieszkało w nim również wiele osób. Po wybuchu ognia ewakuowano około 50 lokatorów.
Spis treści
Wielogodzinna akcja strażaków
Pożar wybuchł około godziny 7 rano. Do mieszkańców okolicy kilkakrotnie wysłano komunikaty Be-Alert ostrzegające przed gęstym dymem unoszącym się nad okolicą. Strażakom udało się całkowicie opanować sytuację dopiero pod koniec dnia.
Choć obiekt oficjalnie pełnił funkcję magazynu, przebywała w nim również znaczna liczba najemców. Skala pożaru wymagała zaangażowania dużych sił ratowniczych.
Trwa dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru
W niedzielę do sprawy wyznaczono sędziego śledczego. Jak przekazała prokuratura w Brukseli w rozmowie z VRT, na obecnym etapie nie można jeszcze określić przyczyn wybuchu ognia.
Na miejscu pracują specjaliści z laboratorium kryminalistycznego oraz biegły ds. pożarów. Ich zadaniem jest ustalenie okoliczności zdarzenia. Dodatkowo przeprowadzono kontrole w pobliskiej szkole, aby sprawdzić, czy placówka będzie mogła bezpiecznie wznowić zajęcia w poniedziałek.
Bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć
Dzień po tragedii kilka osób nadal uznawano za zaginione. Według nieoficjalnych informacji w pogorzelisku odnaleziono ciała, a liczba ofiar śmiertelnych może wynosić co najmniej cztery.
Wśród ofiar mają znajdować się ojciec i jego 24-letni syn. Prokuratura nie potwierdziła jednak dotąd oficjalnie tych informacji i nie odniosła się do medialnych doniesień.