Brukselski Fundusz Mieszkaniowy wznawia działalność dzięki gwarancji w wysokości 100 mln euro
Rząd Regionu Stołecznego Brukseli zatwierdził w czwartek gwarancję regionalną o wartości 100 mln euro dla Funduszu Mieszkaniowego (Fonds du Logement). Decyzja umożliwi wznowienie od lipca udzielania...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd Regionu Stołecznego Brukseli zatwierdził w czwartek gwarancję regionalną o wartości 100 mln euro dla Funduszu Mieszkaniowego (Fonds du Logement). Decyzja umożliwi wznowienie od lipca udzielania kredytów hipotecznych na zakup nieruchomości. Tym samym zakończy się okres zawieszenia działalności kredytowej, spowodowany brakiem pewności co do finansowania funduszu.
Wstrzymanie kredytów odbiło się na działalności funduszu
Od 1 lipca 2025 r. Fundusz Mieszkaniowy nie przyjmował ani nie rozpatrywał nowych wniosków kredytowych z powodu niejasnej sytuacji budżetowej. Ograniczenie działalności szybko przełożyło się na funkcjonowanie instytucji.
Od 1 marca 2026 r. część pracowników została objęta bezrobociem ekonomicznym. Spadek aktywności widoczny jest także w statystykach. W 2025 r. fundusz udzielił mieszkańcom Brukseli 597 kredytów hipotecznych na zakup nieruchomości, podczas gdy rok wcześniej było ich 672.
100 mln euro na ponowne uruchomienie kredytów
Gwarancja zatwierdzona przez sekretarz stanu ds. mieszkalnictwa Karine Lalieux (PS) oraz ministra finansów Regionu Stołecznego Brukseli Dirka De Smedta określa limit finansowania pozyskiwanego od instytucjonalnych pożyczkodawców na poziomie 100 mln euro w 2026 r. Kwota została skalkulowana z uwzględnieniem faktu, że wpływy związane z nowymi kredytami zaczną poprawiać płynność finansową funduszu dopiero od czwartego kwartału roku.
Jak podkreślił Dirk De Smedt, regionalna gwarancja pozwala Funduszowi Mieszkaniowemu ponownie wspierać mieszkańców Brukseli w realizacji planów mieszkaniowych. Jego zdaniem zakup własnego mieszkania lub domu pozostaje jednym z najskuteczniejszych narzędzi awansu społecznego i budowania stabilnej przyszłości. Właśnie dlatego, jak zaznaczył minister, władze regionu zdecydowały się na podjęcie tego kroku.