Bruksela zyska drugą niedzielę bez samochodu – pierwsza edycja 2 maja 2027 r., ale gminy stawiają warunki
Rząd regionu brukselskiego wyraził zgodę na organizację drugiej w ciągu roku niedzieli „łagodnej mobilności”, którą zaplanowano na 2 maja 2027 r. Wydarzenie uzupełni tradycyjny wrześniowy dzień bez...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rząd regionu brukselskiego wyraził zgodę na organizację drugiej w ciągu roku niedzieli „łagodnej mobilności”, którą zaplanowano na 2 maja 2027 r. Wydarzenie uzupełni tradycyjny wrześniowy dzień bez samochodu, odbywający się w ramach tygodnia mobilności, a od 2028 r. ma zostać połączone ze Świętem Irysa. Ostateczna decyzja zależy jednak od 19 gmin Brukseli, które we wrześniu zamierzają domagać się gwarancji finansowych. O sprawie informuje dziennik Le Soir.
Spis treści
Postulat minister mobilności
Brukselska minister mobilności Elke Van den Brandt (Groen) od kilku lat zabiegała o organizację drugiego dnia bez samochodu. W lutym doprowadziła do wpisania tego rozwiązania do regionalnej deklaracji politycznej, a obecnie rząd zatwierdził pomysł dodatkowej niedzieli pod hasłem „łagodnej mobilności”.
Brukselska większość chciała początkowo połączyć wydarzenie ze Świętem Irysa (Fête de l’Iris), obchodzonym 8 maja. W 2027 r. nie będzie to jednak możliwe, ponieważ Dzień Matki przypada w niedzielę 9 maja. Kontrowersje związane z ewentualnym wprowadzeniem tego dnia zakazu ruchu samochodowego skłoniły władze do zmiany planów. Od 2028 r. problem związany z kalendarzem ma zniknąć, a druga niedziela bez samochodu będzie organizowana w ten sam weekend co Święto Irysa.
Po co drugi dzień bez samochodu
Zwolennicy drugiej takiej niedzieli przedstawiają różne argumenty. Część z nich wskazuje na potrzebę uwrażliwiania mieszkańców na problem zanieczyszczenia powietrza. Takie uzasadnienie przyjął parlament brukselski, który w kwietniu 2019 r. uchwalił rezolucję wzywającą do organizacji drugiego dnia bez samochodu. W 2022 r. ówczesna przewodnicząca Fédération Horeca Ludivine de Magnanville, obecnie posłanka brukselska, przedstawiała to wydarzenie jako sposób promowania miasta i podkreślała, że ożywia ono brukselskie dzielnice.
Van den Brandt postrzega tę inicjatywę przede wszystkim jako okazję do świętowania i wspólnego spędzania czasu w mieście. „Każda edycja potwierdza, że mieszkańcy chcą więcej przestrzeni i więcej okazji do spotkań. Druga taka niedziela nie jest postulatem aktywistów, lecz odpowiedzią na konkretne oczekiwanie mieszkańców” – przekonuje minister.
Nie zamierza ona jednak po prostu kopiować wrześniowej formuły. „We wrześniu nacisk kładzie się na zrównoważoną mobilność. W maju chodziłoby o odkrywanie regionu jako miejsca przyjemnego i oferującego dobrą jakość życia. Rozważamy przygotowanie tras prowadzących do lokalnych sklepów. Partnerzy są zachęcani do wykorzystania uwolnionej przestrzeni na bardzo szerokie tarasy, pchle targi i podobne inicjatywy” – wyjaśnia.
Gminy chcą gwarancji finansowych
Partnerami przedsięwzięcia mają być władze gminne, Fédération Horeca oraz brukselska izba handlowa Beci. Gabinet minister skontaktował się z nimi z wyprzedzeniem.
„Tuż przed wakacjami przyjechała razem z ministrem-prezydentem Borisem Dilliès (MR), aby porozmawiać z nami o tej drugiej niedzieli bez samochodu. To już trzeci raz, odkąd została minister, gdy porusza ten temat na konferencji burmistrzów. Powtórzyliśmy to, co mówimy od początku. Nie sprzeciwiamy się samej zasadzie, pod warunkiem że kosztów nie poniosą gminy. Musi również uzgodnić tę sprawę z poszczególnymi sektorami, aby zapewnić szerokie poparcie” – mówi Sophie de Vos (DéFI) z Auderghem, przewodnicząca konferencji 19 burmistrzów Brukseli.
Podczas dnia bez samochodu to władze lokalne odpowiadają za wiele zadań organizacyjnych. Lokalne strefy policji zajmują się utrzymaniem porządku, natomiast pracownicy gmin rozpatrują wnioski o zezwolenia na wyjątki od zakazu ruchu i ustawiają przenośne barierki Nadar. Gabinet minister planuje przedstawić propozycję finansową bezpośrednio 19 burmistrzom. Dla porównania, w 2022 r. uznali oni za niewystarczającą ofertę opiewającą na 740 000 euro, z czego 350 000 euro miało zostać przekazane gminom.
Handel i gastronomia raczej na tak
Fédération Horeca i Beci w większości pozytywnie oceniają pomysł organizacji drugiej niedzieli bez samochodu. Ich przedstawiciele zwracają również uwagę, że tym razem konsultacje rozpoczęto odpowiednio wcześniej.
„Dobrze, że uwzględniono Dzień Matki. Nie stracimy klientów w dniu ważnym z gospodarczego punktu widzenia. Widzimy także, że nacisk zostanie położony na handel lokalny, a w szczególności na branżę spożywczą w sektorze horeca. Liczymy na współpracę z burmistrzami naszych gmin, aby nie było to święto ograniczone wyłącznie do kwestii mobilności” – wskazuje Matthieu Léonard, przewodniczący organizacji.
Zaznacza on jednak, że taki dzień przynosi największe korzyści handlowi w ścisłym centrum, na terenie Ville de Bruxelles, na Saint-Gilles i Ixelles, natomiast w mniejszym stopniu pomaga sklepom znajdującym się na obrzeżach regionu.
Beci podkreśla natomiast gospodarcze znaczenie wydarzenia. „Popieramy ten pomysł, ponieważ może on pomóc w promowaniu handlu, rzemieślników i dzielnic, a także otworzyć Brukselę na całą Belgię oraz wzmocnić jej atrakcyjność i wizerunek” – wskazuje izba.