Holandia: rozbita sieć sprawców przemocy seksualnej – zatrzymano czterech mężczyzn
Holenderska policja zatrzymała czterech podejrzanych w ramach szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego przemocy seksualnej. Mężczyźni mieli należeć do sieci ośmiu osób, które odurzały i gwałciły...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Holenderska policja zatrzymała czterech podejrzanych w ramach szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego przemocy seksualnej. Mężczyźni mieli należeć do sieci ośmiu osób, które odurzały i gwałciły kobiety ze swojego najbliższego otoczenia, a następnie nagrywały te czyny i udostępniały filmy w zamkniętych grupach na komunikatorach. Policja trafiła na trop tej sieci dzięki informacjom przekazanym przez służby niemieckie i brytyjskie.
Spis treści
Od udostępniania nagrań po gwałty
Śledztwo doprowadziło do ośmiu podejrzanych w wieku od 21 do 51 lat, mieszkających w różnych miastach i miejscowościach w środkowej oraz południowej części Holandii. Zarzuty wobec poszczególnych mężczyzn nie są identyczne, ale wszyscy mieli uczestniczyć w zamkniętej grupie, w której krążyły nielegalnie pozyskane nagrania odurzonych ofiar.
Część podejrzanych miała samodzielnie tworzyć i rozpowszechniać materiały o charakterze seksualnym. Pozostali są dodatkowo podejrzewani o narażanie ofiar na niebezpieczeństwo poprzez ich odurzanie, po którym dochodziło do gwałtu albo jego usiłowania.
Podczas przeszukań u wszystkich ośmiu podejrzanych policja zabezpieczyła komputery, telefony, broń oraz środki odurzające. Czterech podejrzanych z gmin Horst aan de Maas, Hulst, Sint Willebrord i Sassenheim zostało już zatrzymanych oraz przesłuchanych. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Skala zjawiska wciąż nieznana
Dokładna liczba ofiar na razie pozostaje niejasna. Ma ją ustalić dalsza analiza zabezpieczonych telefonów i komputerów, podobnie jak tożsamość kobiet widocznych na nagraniach.
Jak wskazał Gerben Cabboort z krajowego zespołu eksperckiego ds. przestępstw seksualnych w rozmowie z holenderskim nadawcą NOS, ofiarami mogły być zarówno partnerki podejrzanych, jak i inne kobiety. Same nagrania mogły też powstać w różnych okolicznościach.
Milou van der Kolk z zespołu ds. przestępstw seksualnych w Rotterdamie podkreśliła, że odkrycie, iż partner albo osoba znajoma mogła kogoś odurzyć i zgwałcić, całkowicie wywraca życie ofiary. Policja przygotowała zespół gotowy do natychmiastowego wsparcia poszkodowanych. Na wyjątkowo trudny charakter tego okresu zwróciła uwagę również Iva Bicanic, dyrektorka Centrum Przemocy Seksualnej (CSG). Według niej niepewność co do tego, co dokładnie się wydarzyło, jest dla ofiar w trakcie śledztwa bardzo obciążająca, a poczucie naruszenia granic i zaufania wiąże się z ogromnym stresem oraz licznymi dolegliwościami.
Czym jest DFSA
Odurzanie drugiej osoby w celu jej późniejszego zgwałcenia lub wykorzystania seksualnego określa się jako drug-facilitated sexual assault (DFSA), czyli przemoc seksualną z użyciem środków odurzających. Sprawcy najczęściej sięgają w tym celu po substancje takie jak GHB, Rohypnol czy leki nasenne, na przykład zolpidem.
Objawy działania tych środków przypominają stan silnego upojenia alkoholowego i pojawiają się szybko. Ponieważ substancje te hamują pracę układu nerwowego, często powodują również utratę pamięci.
Podobieństwa do innych głośnych spraw
Sprawa przywodzi na myśl tak zwaną “akademię gwałtu” – globalną sieć przemocy ujawnioną wcześniej przez amerykańską stację CNN. W zamkniętych grupach w mediach społecznościowych wymieniano się tam wskazówkami dotyczącymi odurzania ofiar.
Holenderskie śledztwo jest również zestawiane z głośną francuską sprawą Gisèle Pelicot. Ta 72-letnia kobieta przez dziesięć lat była odurzana przez swojego męża, który gdy była nieprzytomna, sam ją gwałcił albo pozwalał na to dziesiątkom obcych mężczyzn werbowanych przez internet.
Gerben Cabboort dostrzega podobieństwa, ale wskazuje też na istotne różnice. W holenderskiej sprawie na razie nie ma przesłanek, by ofiary były wykorzystywane przez dużą grupę różnych mężczyzn – choć, jak zaznaczył, ten wątek nadal pozostaje przedmiotem śledztwa.