Unia Europejska zdecyduje o przyszłości 4,3 miliona ukraińskich uchodźców – Belgia popiera ograniczenia dla mężczyzn w wieku poborowym
Unia Europejska analizuje sytuację 4,3 miliona obywateli Ukrainy, którzy zostali przyjęci na jej terytorium. W czwartek państwa członkowskie omówią możliwość kolejnego przedłużenia ochrony przyznanej...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Unia Europejska analizuje sytuację 4,3 miliona obywateli Ukrainy, którzy zostali przyjęci na jej terytorium. W czwartek państwa członkowskie omówią możliwość kolejnego przedłużenia ochrony przyznanej tej grupie, ale także ewentualne ograniczenia dla części osób ubiegających się o ten status. Decyzje w tej sprawie nie zapadną jednak wcześniej niż w lipcu.
Spis treści
We wtorek Ukraina ponownie znalazła się pod rosyjskim ostrzałem. Na kraj spadło około 70 rakiet oraz ponad 650 dronów, a w Kijowie i Dnieprze zginęły co najmniej 23 osoby. Atak ten, po ponad czterech latach wojny o wysokiej intensywności, pokazuje, jak bardzo negocjacje mające zakończyć najkrwawszy konflikt w Europie od czasów drugiej wojny światowej utknęły w martwym punkcie. W niepewności pozostaje tym samym ponad 4,3 miliona ukraińskich uchodźców przebywających w Unii Europejskiej.
Ochrona tymczasowa wygasa w marcu 2027 r.
W marcu 2027 r. ochrona tymczasowa, z której korzystają Ukraińcy w państwach członkowskich, ma dobiec końca. Mechanizm ten, uruchomiony w marcu 2022 r., zapewnia obywatelom Ukrainy dostęp do terytorium UE, rynku pracy, edukacji, opieki zdrowotnej oraz pomocy społecznej. Był już przedłużany pięciokrotnie. O ile w 2025 r. stolice państw członkowskich wydawały się zdecydowane, by nie utrzymywać statusu ochrony tymczasowej po marcu 2027 r., o tyle w marcu tego roku dały do zrozumienia, że rozważają jednak kolejne przedłużenie tego rozwiązania.
W czwartek sprawą zajmą się europejscy ministrowie odpowiedzialni za migrację. Jak wskazuje wysoki rangą unijny dyplomata, celem jest wyjaśnienie przyszłego statusu przesiedlonych Ukraińców oraz umożliwienie państwom członkowskim podjęcia wszystkich niezbędnych działań administracyjnych. Według tego samego źródła, choć sprawa ma dla ministrów duże znaczenie, nie należy spodziewać się decyzji przed lipcem.
Rozważane ograniczenia dla mężczyzn w wieku poborowym
Jak informowała w tym tygodniu europejska prasa, jeden z analizowanych wariantów zakłada przedłużenie ochrony tymczasowej, ale przy jednoczesnym ograniczeniu jej zakresu. Chodzi przede wszystkim o wykluczenie mężczyzn w wieku poborowym oraz osób, które nie uzyskały zgody na opuszczenie Ukrainy. Takie ograniczenie miałoby dotyczyć nowych osób ubiegających się o ochronę, a nie tych, które już z niej korzystają.
To ukierunkowane ograniczenie popiera Belgia – wynika ze stanowiska gabinetu minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA). Belgijskie władze, które przyjmują 70 000 Ukraińców – 42 000 we Flandrii, 16 000 w Brukseli i 12 000 w Walonii – odnotowują wzrost liczby wniosków o ochronę tymczasową składanych przez samotnych mężczyzn. Zdaniem otoczenia flamandzkiej polityk tendencja ta wymaga szczególnej uwagi, między innymi w kontekście obecnych i długofalowych potrzeb Ukrainy w zakresie zasobów ludzkich niezbędnych do funkcjonowania państwa oraz jego przyszłej odbudowy. Argument ten regularnie podnosiły same ukraińskie władze, a Wołodymyr Zełenski wielokrotnie przypominał, że jego kraj potrzebuje swoich mieszkańców najpierw do obrony, a później do odbudowy Ukrainy.
Minister wzywa więc Komisję Europejską do jak najszybszego przedstawienia propozycji legislacyjnej. Jednocześnie, jak wskazuje jej gabinet, każda decyzja powinna zachować korzyści wynikające z obecnych ram ochrony tymczasowej. Chodzi o uniknięcie dodatkowego obciążenia krajowych systemów azylowych oraz zapobieżenie nowym wtórnym przepływom między poszczególnymi państwami członkowskimi.
Ostrzeżenie przed nastrojami antyukraińskimi
We wtorek przed wysoką stawką tej sprawy ostrzegał Michael O’Flaherty, komisarz praw człowieka Rady Europy – instytucji, której nie należy mylić ze strukturami UE. Jego zdaniem w niektórych krajach zmiany polityki ograniczyły ochronę i pomoc, a jednocześnie nasiliły się nastroje antyukraińskie, czasem podsycane populistyczną retoryką. Komisarz ocenia przy tym, że żaden region Ukrainy nie jest bezpieczny. Jak podkreśla, wojna się nie zakończyła, lecz uległa zaostrzeniu.