Woda w Nivelles znów zdatna do picia – w gminach nad Sambrą wciąż obowiązują ograniczenia
Woda z sieci wodociągowej w Nivelles, wcześniej uznana za niezdatną do spożycia po skażeniu spowodowanym weekendowymi nawałnicami, ponownie nadaje się do picia – poinformował w środę minister...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Woda z sieci wodociągowej w Nivelles, wcześniej uznana za niezdatną do spożycia po skażeniu spowodowanym weekendowymi nawałnicami, ponownie nadaje się do picia – poinformował w środę minister środowiska i zdrowia Yves Coppieters. Wcześniej około 10 000 przyłączy w tym mieście w Brabancji Walońskiej pozostawało bez dostępu do wody pitnej z powodu awarii ujęcia w Houtain-le-Val. Miasto musiało zwrócić się o pomoc do obrony cywilnej oraz kupić wodę w supermarketach, aby rozprowadzić ją do domów opieki, więzienia i szkół.
Minister przekazał tę informację w środę podczas debaty zorganizowanej przy okazji posiedzenia plenarnego parlamentu Walonii.
Ograniczenia w gminach Basse-Sambre
Jak zaznaczył Coppieters, w środę po południu woda wciąż pozostawała niezdatna do picia w miejscowościach Jemeppe, Velaine, Ham i Auvelais, położonych w regionie Basse-Sambre, szczególnie dotkniętym skutkami nawałnic. Woda została tam ponownie wprowadzona do sieci wodociągowej, ale wyłącznie do użytku domowego i nadal nie nadaje się do spożycia. Minister wyraził przy tym przekonanie, że rozwiązanie powinno zostać znalezione w ciągu kilku godzin.
Ocena reakcji władz na kryzys
Premier Walonii odniósł się do działań władz w sytuacji kryzysowej, oceniając, że reakcja zadziałała dobrze mimo kilku drobnych potknięć. Wśród nich wymienił awarię serwisu hydrometrycznego, który informuje o poziomie cieków wodnych i ich przepływie na południu kraju. Jak wyjaśnił, w teren skierowano pracowników, aby zebrali dokładne dane i możliwie najlepiej wsparli osoby podejmujące decyzje na miejscu.
Burze, które przeszły przez Belgię w minioną sobotę, miały wyjątkowy charakter. W niektórych miejscach suma opadów sięgała od 100 do 120 litrów na metr kwadratowy, a grad miał od 4 do 5 centymetrów średnicy – stwierdziła w niedzielę komórka ekspercka.