Izba Reprezentantów przyjęła ustawę programową rządu De Wevera – zmiany w indeksacji, energii i podatkach
Po tygodniach politycznych sporów i proceduralnych opóźnień Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z czwartku na piątek ustawę programową rządu premiera Barta De Wevera. Za przyjęciem tekstu zagłosowało...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Po tygodniach politycznych sporów i proceduralnych opóźnień Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z czwartku na piątek ustawę programową rządu premiera Barta De Wevera. Za przyjęciem tekstu zagłosowało 76 posłów, przeciw było 61. Ustawa wdraża szereg decyzji budżetowych uzgodnionych w ramach tzw. porozumienia jesiennego i ma zwiększyć wpływy do budżetu państwa. Wśród najważniejszych zmian znalazły się częściowe ograniczenie indeksacji wynagrodzeń i świadczeń, wyższe akcyzy na gaz oraz modyfikacje w podatkach dotyczących podróży lotniczych i praw autorskich.
Spis treści
Głosowanie po serii blokad
Proces przyjmowania ustawy był wyjątkowo burzliwy. Opozycja kilkukrotnie skutecznie opóźniała głosowanie, a cały proces legislacyjny był wielokrotnie przerywany. Trzykrotnie udało się skierować projekt do dodatkowych analiz, między innymi do Rady Stanu.
Już 2 kwietnia partie opozycyjne złożyły liczne poprawki i uzyskały wymagane poparcie do skierowania projektu do Rady Stanu. Stało się to również dzięki głosom Vlaams Belang. Sytuacja wywołała polityczne napięcia, a przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez oskarżył Partię Socjalistyczną o naruszenie kordonu sanitarnego wobec ugrupowania skrajnej prawicy. Podobny scenariusz miał miejsce wcześniej podczas prac nad reformą zasiłków dla bezrobotnych.
Kolejne opóźnienia nastąpiły pod koniec kwietnia, gdy alternatywna propozycja wobec mechanizmu „centenindex” ponownie doprowadziła do skierowania projektu do Rady Stanu. Jeszcze w ubiegłym tygodniu ugrupowanie Anders, wspierane przez część opozycji, doprowadziło do ponownego skierowania projektu do komisji spraw społecznych. Ostatecznie większość parlamentarna odrzuciła wszystkie propozycje zmian.
Z ustawy wycofano natomiast planowaną reformę VAT. Koalicja Arizona zdecydowała się odłożyć ten temat po licznych zastrzeżeniach dotyczących złożoności proponowanych rozwiązań. Dyskusja ma powrócić podczas letnich negocjacji budżetowych.
Częściowy skok indeksacji dla pracowników i emerytów
Największe kontrowersje wzbudziły zmiany dotyczące automatycznej indeksacji wynagrodzeń. Rząd zdecydował się na wprowadzenie mechanizmu określanego jako „centenindex”, który ograniczy wzrost płac osób o wyższych dochodach.
Pracownicy zarabiający mniej niż 4 000 euro brutto miesięcznie nie odczują zmian. W przypadku osób przekraczających ten próg część wynagrodzenia powyżej 4 000 euro nie będzie objęta indeksacją. Oznacza to, że przy pensji wynoszącej 5 000 euro brutto i indeksacji na poziomie 2 procent wynagrodzenie wzrośnie nie o 100 euro, lecz o 80 euro.
Mechanizm będzie proporcjonalnie dostosowany do wymiaru czasu pracy. Dla osoby zatrudnionej na pół etatu próg wyniesie 2 000 euro brutto. Część pracowników odczuje skutki nowych zasad już przy czerwcowych wypłatach, urzędnicy od września, a wielu zatrudnionych od stycznia przyszłego roku.
Zmiany obejmą również emerytów oraz część innych świadczeniobiorców. W ich przypadku próg został ustalony na poziomie 2 000 euro brutto miesięcznie. Pierwsze skutki będą widoczne od września.
Dodatkowo pracodawcy będą musieli przekazać państwu połowę kwoty zaoszczędzonej dzięki częściowemu ograniczeniu indeksacji.
Wyższe akcyzy na gaz i olej opałowy
Kolejną ważną zmianą jest wzrost akcyzy na gaz ziemny i olej opałowy. Pierwotnie podwyżka miała wejść w życie 1 kwietnia, jednak rząd przesunął ten termin na 1 sierpnia ze względu na wzrost cen energii związany z napięciami na Bliskim Wschodzie.
Akcyza na olej opałowy wzrośnie z 17,3 euro do 23 euro za 1 000 litrów. Następnie będzie zwiększana o 1 euro rocznie aż do 2029 r.
W przypadku gazu ziemnego stawka wzrośnie z 8,72 euro za MWh do:
- 10,31 euro w 2026 r.,
- 11,39 euro w 2027 r.,
- 12,47 euro w 2028 r.,
- 13,60 euro w 2029 r.
Przeciętne gospodarstwo domowe w Belgii zużywa rocznie około 17 MWh gazu.
Tańsza energia elektryczna
Równocześnie rząd zdecydował się obniżyć akcyzę na energię elektryczną. Zmiana ma zachęcać do odchodzenia od paliw kopalnych i zwiększenia wykorzystania energii elektrycznej.
Stawka spadnie z 50,33 euro za MWh do:
- 46 euro w 2026 r.,
- 43 euro w 2027 r.,
- 40 euro w 2028 r.,
- 38 euro w 2029 r.
Średnie gospodarstwo domowe zużywa około 3,5 MWh energii elektrycznej rocznie. W praktyce korzyści wynikające z niższej akcyzy na prąd nie zrównoważą jednak dodatkowych kosztów związanych z droższym gazem. Wyjątek stanowią gospodarstwa korzystające z taryfy socjalnej, które powinny odczuć poprawę swojej sytuacji.
Rząd planuje również podwyżkę akcyzy na paliwa silnikowe od 1 stycznia 2027 r.
Wyższy podatek od lotów
Od początku 2027 r. wzrośnie także podatek pobierany od pasażerów odlatujących z belgijskich lotnisk. Obecna stawka wynosząca 5 euro zostanie podwojona do 10 euro za pasażera.
Zmiana obejmie wszystkie loty bez względu na długość trasy. Dotychczas system przewidywał wyższe opłaty dla lotów krótkodystansowych, co miało zachęcać do korzystania z kolei. Nowe przepisy w większym stopniu mają charakter fiskalny niż ekologiczny.
Sprawa nie jest jednak definitywnie zamknięta. Walonia obawia się negatywnego wpływu nowych przepisów na działalność lotniska w Charleroi oraz przewoźnika Ryanair. Premier Bart De Wever zapowiedział ponowne zajęcie się tym tematem w lipcu.
Koniec części ulg dla praw autorskich
Ustawa ogranicza również korzyści podatkowe związane z dochodami z praw autorskich. Dotychczas możliwe było korzystanie z ryczałtowych odliczeń kosztów, co w praktyce znacząco obniżało efektywną stawkę podatku.
Od 2026 r. możliwość ta pozostanie jedynie dla osób wykonujących zawody artystyczne. W przypadku innych grup zawodowych, takich jak programiści, dziennikarze czy adwokaci, dochody z praw autorskich będą opodatkowane jednolitą stawką 15 procent bez dodatkowych odliczeń.
Według szacunków osoba rozliczająca około 10 000 euro rocznie z tytułu praw autorskich może stracić około 750 euro rocznie. Przy dochodach rzędu 30 000 euro roczna strata może sięgnąć około 1 900 euro.