Kolejni nastolatkowie skakali do kanału w Vilvoorde – tydzień po śmierci 17-latka
W kanale w Vilvoorde ponownie zauważono nastolatków, którzy wskoczyli do wody mimo obowiązującego zakazu. Policja wyciągnęła ich na brzeg. Wcześniej w tym tygodniu w tym samym kanale utonął 17-letni...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W kanale w Vilvoorde ponownie zauważono nastolatków, którzy wskoczyli do wody mimo obowiązującego zakazu. Policja wyciągnęła ich na brzeg. Wcześniej w tym tygodniu w tym samym kanale utonął 17-letni chłopak, który szukał tam ochłody. Kąpiel w tym miejscu jest zabroniona, a władze miasta próbują uświadamiać młodym ludziom, jak poważne zagrożenie wiąże się z wchodzeniem do kanału.
Spis treści
Kontrole i działania uświadamiające
Vilvoorde od dłuższego czasu prowadzi kampanie informacyjne dotyczące niebezpieczeństw związanych z kąpielą w kanale. Policja regularnie kontroluje również okolice nabrzeża. Jak wyjaśnia burmistrz Jo De Ro (Anders CD&V), gdy tylko robi się cieplej, temat ten trafia na listę priorytetów patroli strefy policji VIMA pracujących w terenie. Sytuację dodatkowo obserwuje miejski zespół zajmujący się uciążliwościami.
Rozmowa zamiast samej kary
Nastolatkom przyłapanym na kąpieli w kanale grozi mandat w ramach systemu administracyjnych sankcji GAS. Jak relacjonuje De Ro, nieletni, którzy otrzymują taką karę, są następnie zapraszani przez miasto na rozmowę mediacyjną. Burmistrz stara się osobiście brać udział w takich spotkaniach, aby przekazać młodym ludziom jasny komunikat: celem nie jest wyłącznie ukaranie, lecz przede wszystkim uświadomienie im ryzyka.
Realne zagrożenia w kanale
De Ro podkreśla, że młodzież musi zrozumieć, jak niebezpieczne jest wchodzenie do kanału. Jak wyjaśnia, jednym z największych zagrożeń jest intensywny ruch jednostek pływających. Poważnym problemem pozostaje również jakość wody – często pojawiają się w niej sinice. Do kanału trafiają także liczne odpady, w tym wraki samochodów.
Miasto stosuje również alternatywne sankcje wobec nastolatków przyłapanych na kąpieli w kanale. Jak wskazuje De Ro, w ubiegłym roku kilkoro z nich ukończyło kurs pierwszej pomocy, a jedna osoba przygotowała w szkole wystąpienie o zagrożeniach związanych z kąpielą w tym miejscu.