W 2025 roku na ulicach Brukseli zmarło co najmniej 80 osób bezdomnych, wśród nich również Polacy – stolica oddała im hołd
W brukselskim ratuszu odbyła się w czwartek uroczystość upamiętniająca 80 osób, które w 2025 roku zmarły, żyjąc na ulicy. Wśród zmarłych znajdowali się również Polacy. Ceremonia rozpoczęła się o...
© Collectif Morts de la rue Straatdoden Bruxelles W brukselskim ratuszu odbyła się w czwartek uroczystość upamiętniająca 80 osób, które w 2025 roku zmarły, żyjąc na ulicy. Wśród zmarłych znajdowali się również Polacy. Ceremonia rozpoczęła się o godzinie 11 i została zorganizowana przez kolektyw Morts de la rue, działający przy organizacji Diogenes, która wspiera osoby bezdomne na różnych płaszczyznach. Spotkanie tego rodzaju organizowane jest co roku, aby po raz ostatni pożegnać zmarłych. Poprzez coroczne uroczystości, a także ceremonie odbywające się na grobach, kolektyw stara się sprawić, by osoby te – nawet po śmierci – nie pozostawały anonimowe i zapomniane.
Średnio sześć zgonów miesięcznie
W ciągu ostatnich dwudziestu lat odnotowano ponad 1 143 zgony osób żyjących na ulicy. Średnio kolektyw rejestruje sześć takich przypadków miesięcznie. W ostatniej dekadzie liczba zgonów wyraźnie rośnie. Większość zmarłych stanowią mężczyźni. Według danych zgromadzonych przez kolektyw średni wiek osób umierających na ulicy wynosi od 40 do 50 lat.
W 2025 roku zmarło co najmniej 80 osób bezdomnych. Jak podaje Bruzz, powołując się na dane kolektywu, było to 72 mężczyzn i 8 kobiet w wieku od 22 do 81 lat. Wśród zmarłych byli również Polacy. Około połowa tych osób zmarła bezpośrednio na ulicy, a pozostałe w szpitalach. Różnicę pomiędzy liczbą zmarłych mężczyzn i kobiet częściowo tłumaczy łatwiejszy dostęp kobiet do miejsc noclegowych, dzięki czemu spędzają one mniej czasu na ulicy.
Pogrzeby i sprowadzanie ciał do krajów pochodzenia
Poza organizacją ceremonii kolektyw przejmuje również część obowiązków związanych z organizacją pogrzebów, gdy rodzina nie chce lub nie jest w stanie się tym zająć. Pozostałe koszty pokrywają gminy, które mają obowiązek zapewnienia pochówku osobom ubogim. Zdarza się także, że ciała zmarłych są sprowadzane do ich krajów pochodzenia.
Członkowie kolektywu starają się uczestniczyć we wszystkich pogrzebach. W 2025 roku w przypadku ośmiu osób nie udało się jednak zorganizować ceremonii, ponieważ organizacja została poinformowana o ich śmierci zbyt późno.