Rekordowo drogi prąd w Belgii – wieczorny „pik klimatyzacyjny” znów podbija ceny energii
Czwartkowy wieczór przyniósł najwyższe ceny energii elektrycznej od początku 2026 r. Na rynku hurtowym cena megawatogodziny przekroczyła w środę 350 euro dla energii dostarczanej w godzinach...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Czwartkowy wieczór przyniósł najwyższe ceny energii elektrycznej od początku 2026 r. Na rynku hurtowym cena megawatogodziny przekroczyła w środę 350 euro dla energii dostarczanej w godzinach wieczornych. Za gwałtowny wzrost odpowiada tak zwany „pik klimatyzacyjny”, czyli nagły wzrost zapotrzebowania na chłodzenie podczas upałów.
Spis treści
Na belgijskim rynku day-ahead ceny energii przeznaczonej na czwartkowy wieczór osiągnęły rekordowe poziomy, podczas gdy jeszcze w środku dnia energia była sprzedawana niemal za darmo.
Ogromne różnice cen w ciągu jednej doby
Według danych publikowanych przez europejską platformę Entso-e ceny energii elektrycznej przekraczały w czwartek wieczorem 350 euro za megawatogodzinę. W rozliczeniach kwadransowych szczytowe stawki sięgały nawet ponad 445 euro.
Jednocześnie między godziną 10 a 15 energia kosztowała zaledwie kilka euro za megawatogodzinę lub była wyceniana praktycznie na poziomie zerowym.
Największy wzrost cen odnotowano między godziną 20 a 22. W tym czasie stawki były ponad trzykrotnie wyższe od średniej dobowej wynoszącej 117 euro za megawatogodzinę. W porównaniu ze średnią ceną energii od początku roku wieczorny prąd kosztował ponad cztery razy więcej.
Klimatyzacja i słaba produkcja energii odnawialnej
Eksperci wskazują, że za gwałtownym wzrostem cen stoi dobrze znany mechanizm. Podczas gorących i dusznych wieczorów rośnie zapotrzebowanie na klimatyzację, a jednocześnie spada produkcja energii słonecznej i często także wiatrowej.
Podobna sytuacja miała miejsce podczas fali upałów w lipcu ubiegłego roku, gdy ceny energii wieczorami przekraczały nawet 500 euro za megawatogodzinę.
Choć obecne stawki są niższe niż wtedy, czwartkowy szczyt pozostaje wyjątkowy jak na maj. Nigdy wcześniej w tym miesiącu godzinowa cena energii na rynku hurtowym nie przekroczyła poziomu 300 euro za megawatogodzinę.
Od początku 2023 r. jedynie jedenaście godzin notowało wyższe ceny niż te prognozowane na czwartkowy wieczór.
Wysokie ceny także poza Belgią
Podobne zjawisko wystąpiło również w krajach sąsiednich. W Holandii, Niemczech i Luksemburgu ceny energii między godziną 20 a 22 osiągały poziomy zbliżone do belgijskich.
Inaczej wygląda sytuacja we Francji, gdzie produkcja energii w dużym stopniu opiera się na elektrowniach jądrowych. Tam efekt „piku klimatyzacyjnego” praktycznie nie występuje.
Joannes Laveyne, ekspert energetyczny z UGent, uważa, że podobne wieczorne skoki cen będą pojawiały się coraz częściej podczas fal upałów połączonych ze słabym wiatrem.
Jak zaznacza, rozwój magazynów energii i parków bateryjnych pozwala wprawdzie przechowywać energię słoneczną produkowaną w ciągu dnia, ale równocześnie z rynku stopniowo znikają elektrownie gazowe. W praktyce oznacza to zastępowanie jednego rodzaju elastyczności systemu innym.
Większość gospodarstw domowych niewiele odczuje
Dla większości mieszkańców Belgii rekordowe ceny hurtowe nie powinny oznaczać gwałtownego wzrostu rachunków.
W przypadku umów ze stałą stawką cena energii pozostaje niezmienna. Osoby posiadające taryfy zmienne mogą odczuć jedynie ograniczony wpływ tych skoków cenowych.
Bezpośrednio z cenami rynku hurtowego powiązane są przede wszystkim umowy dynamiczne, w których cena energii zmienia się praktycznie na bieżąco.