Sint-Truiden rozszerza zakaz spożywania alkoholu na całe centrum miasta
Władze Sint-Truiden zdecydowały o wprowadzeniu zakazu spożywania alkoholu w całym centrum miasta. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 czerwca i zastąpią dotychczasowe regulacje obejmujące jedynie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Władze Sint-Truiden zdecydowały o wprowadzeniu zakazu spożywania alkoholu w całym centrum miasta. Nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 czerwca i zastąpią dotychczasowe regulacje obejmujące jedynie wybrane części śródmieścia. Burmistrz Ludwig Vandenhove (Vooruit) zapewnia jednak, że policja będzie interweniować wyłącznie w sytuacjach związanych z zakłócaniem porządku publicznego. Nowe zasady mają obowiązywać przez rok, po czym zostaną ocenione.
Spis treści
Powodem problemy z porządkiem publicznym
Według burmistrza rozszerzenie zakazu jest odpowiedzią na sytuacje związane z zakłócaniem porządku w niektórych rejonach miasta. Ludwig Vandenhove wskazał między innymi okolice ulicy Stapelstraat, gdzie – jak podkreślił – grupy mężczyzn czasami zaczepiają przechodniów.
Nowe przepisy mają dać policji większe możliwości reagowania w takich przypadkach. Po roku funkcjonowania regulamin ma zostać poddany ewaluacji, aby ocenić jego skuteczność.
Interwencje tylko przy zakłócaniu porządku
Burmistrz zaznacza, że mimo rozszerzenia zakazu jednocześnie złagodzono sposób jego stosowania. Egzekwowanie przepisów zostało bezpośrednio powiązane z rzeczywistym zakłócaniem porządku publicznego. Oznacza to, że służby będą mogły interweniować tylko wtedy, gdy zachowanie danej osoby będzie problematyczne.
Jak podkreślił Vandenhove, w praktyce już wcześniej nie karano mieszkańców, którzy spokojnie spędzali czas przed domem czy pili drinka na chodniku w gronie sąsiadów.
Miasto chce uniknąć dyskryminacji
Nowe regulacje mają również ograniczyć ryzyko nierównego traktowania różnych grup społecznych. Burmistrz zwrócił uwagę, że klasyczne zakazy spożywania alkoholu w przestrzeni publicznej najczęściej dotykały wybrane środowiska. Osoba bezdomna pijąca piwo była w praktyce znacznie bardziej narażona na mandat niż para pijąca wino na ławce.
Zdaniem Vandenhove nowe rozwiązanie ma zapewnić równe traktowanie wszystkich mieszkańców. Mandaty mają być nakładane wyłącznie w przypadku zakłócania porządku publicznego. Osoby spożywające alkohol spokojnie i niewyrządzające nikomu problemów nie będą karane. Burmistrz podkreślił, że celem nowych przepisów nie jest prowadzenie “polowania na czarownice”.