Artyści zaatakowani po Brussels Pride – organizatorzy potępiają przemoc
Troje artystów występujących podczas sobotniej Brussels Pride poinformowało w mediach społecznościowych, że padło ofiarą napaści krótko po zakończeniu swoich występów. Dwie drag queens – Diva...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Troje artystów występujących podczas sobotniej Brussels Pride poinformowało w mediach społecznościowych, że padło ofiarą napaści krótko po zakończeniu swoich występów. Dwie drag queens – Diva Beirut i Sherine Falasteen – oraz transpłciowa DJ-ka Anira Orlando opisały szczegóły ataku, do którego miało dojść zaledwie kilka minut od głównej sceny wydarzenia. Organizatorzy Brussels Pride zdecydowanie potępili akty przemocy. Tego samego dnia policja zatrzymała administracyjnie 29 osób próbujących zablokować udział partii N-VA w paradzie.
Spis treści
Artystka opisała brutalny atak
Libańska artystka Diva Beirut opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym trzyma zakrwawioną chusteczkę. Jak relacjonowała, do napaści doszło około siedmiu minut drogi od sceny Brussels Pride. Według jej relacji zaatakowała ją grupa nastolatków mających maksymalnie około 14 lat.
Początkowo grupa miała liczyć siedem osób, jednak napastnicy zaczęli przywoływać kolejnych młodych ludzi. Ostatecznie – jak twierdzi artystka – w ataku uczestniczyło ponad 25 osób. Diva Beirut przekazała, że została uderzona rowerem, przewrócona na ziemię i pobita, a napastnicy wykrzykiwali przy tym homofobiczne obelgi.
Artystka poinformowała również, że nadal odczuwa skutki obrażeń i pozostaje w szoku po całym zdarzeniu. Jak zaznaczyła, zdecydowała się opowiedzieć o napaści swojej społeczności, sojusznikom oraz osobom heteroseksualnym, które wciąż zastanawiają się, dlaczego organizowane są parady Pride i Miesiąc Dumy.
Organizatorzy: nienawiść nie ma miejsca w społeczeństwie
Policja nie poinformowała dotąd o formalnym zgłoszeniu sprawy ani o zatrzymaniach związanych z opisywaną napaścią. Organizatorzy Brussels Pride opublikowali jednak w mediach społecznościowych stanowczy komunikat potępiający przemoc i akty nienawiści.
W oświadczeniu podkreślono, że nikt nie powinien obawiać się o swoje bezpieczeństwo z powodu tego, kim jest, jak się wyraża lub kogo kocha. Organizatorzy zaznaczyli również, że dopóki osoby ze społeczności LGBTQIA+ będą atakowane wyłącznie za swoją tożsamość, walka o równe prawa nie będzie zakończona. Wyrazili solidarność z zaatakowanymi artystami oraz całą społecznością queer, podkreślając, że nienawiść nie ma miejsca ani na ulicach miasta, ani w społeczeństwie.
29 osób zatrzymanych podczas Brussels Pride
Podczas sobotniej Brussels Pride doszło także do zatrzymań administracyjnych niezwiązanych bezpośrednio z napaścią na artystów. Policja zatrzymała 29 osób za zakłócanie porządku publicznego po próbie zablokowania udziału partii N-VA w pochodzie.
Jak przekazała rzeczniczka policji strefy Bruxelles-Capitale/Ixelles, wszystkie zatrzymane osoby przewieziono na komisariat w celu ustalenia ich tożsamości oraz przeprowadzenia dalszych czynności.