Bruxelles-Propreté na granicy wydolności – moratorium na zatrudnienia paraliżuje wywóz odpadów
Brukselska służba odpowiedzialna za odbiór odpadów Bruxelles-Propreté od kilku tygodni zmaga się z poważnymi brakami kadrowymi. Problem jest związany z regionalnym moratorium na zatrudnianie nowych...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Brukselska służba odpowiedzialna za odbiór odpadów Bruxelles-Propreté od kilku tygodni zmaga się z poważnymi brakami kadrowymi. Problem jest związany z regionalnym moratorium na zatrudnianie nowych pracowników, wprowadzonym przez nowy rząd Brukseli. Sekretarz stanu ds. czystości Audrey Henry (MR) zapowiedziała jednak, że możliwe będzie uzupełnianie etatów uznanych za kluczowe dla funkcjonowania służb operacyjnych.
Spis treści
Worki ze śmieciami zalegają na ulicach
W ostatnich dniach w różnych częściach Brukseli mieszkańcy mogli zauważyć rosnące sterty worków ze śmieciami pozostawionych na chodnikach. Niedawny strajk generalny w Belgii tylko częściowo tłumaczy tę sytuację. Istotnym powodem problemów jest również całkowite zamrożenie rekrutacji w administracji regionalnej, narzucone przez nowy rząd Brukseli.
Od 1 kwietnia Bruxelles-Propreté straciła około 20 pracowników zaangażowanych bezpośrednio w wywóz odpadów. Aby ograniczyć skutki braków kadrowych, instytucja przesuwa obecnie pracowników odpowiedzialnych za odbiór zielonych worków oraz sprzątanie ulic do innych zadań związanych z wywozem śmieci.
Związki zawodowe alarmują jednak, że takie rozwiązania mają charakter wyłącznie tymczasowy. David Van Leirsberghe z CGSP podkreśla, że sytuacja była trudna już przed odejściem kolejnych pracowników, a obecny system zastępstw może funkcjonować jedynie przez krótki czas. Podobne stanowisko prezentuje Erkut Aydin z SLFP. Jak zaznacza, udało się ograniczyć najpoważniejsze skutki kryzysu, ale obecna organizacja pracy nie będzie możliwa do utrzymania w dłuższej perspektywie. W praktyce oznacza to rzadsze sprzątanie ulic w niektórych częściach miasta, ponieważ – jak przyznają związkowcy – brak zamiatania jest mniej widoczny niż niewywożone worki ze śmieciami.
Problemy wynikają z polityki regionalnej
Źródłem obecnych trudności jest deklaracja polityki regionalnej, która od 2026 r. zaostrzyła zasady moratorium dotyczącego zatrudniania urzędników regionalnych. W tym roku zakaz objął cały personel, również pracowników operacyjnych. Celem władz regionu jest ograniczenie wydatków poprzez zmniejszenie liczby pracowników administracji.
W praktyce jednak takie jednolite podejście zaczęło powodować poważne problemy organizacyjne. Wygasające umowy na czas określony oraz odejścia na emeryturę bez możliwości szybkiego uzupełniania wakatów bezpośrednio uderzyły w funkcjonowanie służb odpowiedzialnych za odbiór odpadów.
Około 20 pracowników, którzy odeszli w ostatnim czasie, obsługiwało zazwyczaj sześć śmieciarek. Dodatkowo pod koniec maja spodziewane są kolejne odejścia z pracy. Rzecznik Bruxelles-Propreté odsyła w tej sprawie do gabinetu Audrey Henry, który zapowiada częściowe odblokowanie sytuacji. Planowane jest zniesienie moratorium dla pracowników odpowiedzialnych za wywóz odpadów oraz powrót części osób, którym wcześniej nie przedłużono umów.
Wyjątki dla kluczowych pracowników
Gabinet Audrey Henry poinformował, że podczas ostatnich rozmów ze związkami zawodowymi uzgodniono możliwość zastępowania pracowników wykonujących zadania uznane za kluczowe. Według władz regionu całkowite zamrożenie zatrudnienia nie mogło zostać zastosowane w administracji takiej jak Bruxelles-Propreté, gdzie rotacja personelu sięga od 10 do 20 procent.
Nowe wyjątki mają dotyczyć wyłącznie pracowników niezbędnych do utrzymania działalności operacyjnej, czyli przede wszystkim wywozu odpadów oraz sprzątania jezdni. Moratorium nadal ma jednak obowiązywać w przypadku naturalnych odejść, zwłaszcza emerytur.
Gabinet sekretarz stanu podkreśla, że Bruxelles-Propreté nie zabiega o zwiększenie zatrudnienia, lecz jedynie o utrzymanie minimalnej liczby pracowników koniecznej do prawidłowego funkcjonowania służb i zapewnienia odpowiednich warunków pracy zespołom terenowym. Audrey Henry zapewnia również, że zamierza dotrzymać zobowiązań wobec pracowników i administracji Bruxelles-Propreté. Według jej gabinetu dotychczasowe braki kadrowe nie wpłynęły jeszcze na oficjalny harmonogram odbioru odpadów.
Rząd może ponownie przeanalizować moratorium
W otoczeniu rządu kierowanego przez Borisa Dillièsa (MR) coraz częściej pojawiają się głosy, że problemy Bruxelles-Propreté mogą skłonić władze do ponownego przeanalizowania całego systemu moratorium obejmującego zarówno personel operacyjny, jak i administracyjny.
Obecna sytuacja pokazuje bowiem, że całkowite zamrożenie zatrudnienia może szybko doprowadzić do problemów w funkcjonowaniu podstawowych usług publicznych.