SNCB/NMBS likwiduje sprzedaż biletów w pociągach. Konduktorzy obawiają się dużych strat finansowych
Od 1 lipca SNCB/NMBS zlikwiduje możliwość kupowania biletów bezpośrednio u konduktorów w pociągach. Decyzja budzi duże obawy wśród pracowników kolei, ponieważ część z nich może stracić nawet kilkaset...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Od 1 lipca SNCB/NMBS zlikwiduje możliwość kupowania biletów bezpośrednio u konduktorów w pociągach. Decyzja budzi duże obawy wśród pracowników kolei, ponieważ część z nich może stracić nawet kilkaset euro miesięcznie z powodu utraty prowizji od sprzedaży biletów – informuje dziennik HLN. Po wejściu nowych zasad pasażerowie podróżujący bez ważnego biletu będą automatycznie otrzymywać mandat w wysokości 90 euro. Konduktorzy ostrzegają również przed możliwym wzrostem agresji i napięć podczas kontroli.
Spis treści
Koniec kupowania biletów u konduktora
Obecnie pasażerowie, którzy wsiedli do pociągu bez biletu, mogą kupić go u konduktora. Cena przejazdu jest w takim przypadku powiększana o dodatkową opłatę wynoszącą 9 euro. SNCB/NMBS zdecydowało jednak o całkowitym wycofaniu tego rozwiązania od początku lipca.
Nowe przepisy przewidują, że każda osoba podróżująca bez ważnego biletu otrzyma automatycznie mandat w wysokości 90 euro. Nie będzie już możliwości uregulowania sytuacji poprzez zwykły zakup biletu podczas kontroli.
Konduktorzy obawiają się dużych strat
Według konduktorów cytowanych przez HLN zmiany mogą mocno odbić się na ich wynagrodzeniach. Do tej pory sprzedaż biletów na pokładzie wiązała się z prowizją wynoszącą od 1 do 3,5 euro brutto za każdy sprzedany bilet. Dla części pracowników stanowiło to ważne uzupełnienie miesięcznej pensji.
Największe obawy dotyczą konduktorów prowadzących intensywne kontrole lub pracujących na liniach, gdzie często dochodzi do sprzedaży biletów na pokładzie. Według relacji pracowników miesięczne straty mogą wynosić od 100 do nawet 600 euro netto. Niektórzy konduktorzy twierdzą, że rocznie otrzymywali dzięki prowizjom dodatkowo od 5 000 do 6 000 euro netto.
Obawy o wzrost agresji
Pracownicy SNCB/NMBS zwracają uwagę nie tylko na kwestie finansowe. Ich zdaniem nowe przepisy mogą prowadzić do częstszych konfliktów z pasażerami.
Dotychczas możliwość kupienia biletu podczas kontroli pozwalała często uniknąć napiętych sytuacji. Po zmianach konduktorzy będą zobowiązani do natychmiastowego wystawienia mandatu, nawet jeśli pasażer będzie chciał od razu zapłacić za przejazd.
W rozmowach z HLN część pracowników podkreśla również problemy techniczne związane z aplikacją SNCB/NMBS i biletomatami. Ich zdaniem awarie systemów sprzedaży mogą dodatkowo komplikować sytuację pasażerów próbujących kupić bilet przed wejściem do pociągu.
SNCB/NMBS broni reformy
SNCB/NMBS przekonuje, że zmiana zasad ma uprościć system kontroli i ograniczyć przypadki oszustw. Rzecznik spółki Dimitri Temmerman wyjaśnił, że likwidacja sprzedaży biletów w pociągach pozwoli uniknąć niejasnych sytuacji związanych z kontrolą pasażerów.
Przewoźnik zapewnia jednocześnie, że pracownicy nie stracą finansowo na reformie. Obecny system prowizji ma zostać zastąpiony premią zależną od liczby przeprowadzonych kontroli biletów. Według SNCB/NMBS większość konduktorów ma nawet zyskać na nowym rozwiązaniu.