Pacjent, który zaatakował personel centrum psychiatrycznego Myna w Sint-Truiden, trafił tymczasowo do aresztu
Prokuratura Limburgii poinformowała o aresztowaniu pacjenta, który w czwartek zaatakował dwóch pracowników centrum psychiatrycznego Myna w Sint-Truiden. Mężczyzna został tymczasowo przewieziony do...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Prokuratura Limburgii poinformowała o aresztowaniu pacjenta, który w czwartek zaatakował dwóch pracowników centrum psychiatrycznego Myna w Sint-Truiden. Mężczyzna został tymczasowo przewieziony do zakładu karnego. Decyzję o jego aresztowaniu podjął sędzia śledczy, który w sobotę osobiście udał się do placówki, aby przeprowadzić niezbędne czynności procesowe.
Spis treści
Do zdarzenia doszło w czwartek w ośrodku Zorggroep Myna w Sint-Truiden. Jeden z pacjentów zaatakował kilku członków personelu. Dwóch pracowników odniosło obrażenia i konieczna była ich hospitalizacja. Jak podkreślono, był to już drugi w krótkim czasie przypadek agresywnego zachowania tego samego pacjenta.
Decyzja sędziego śledczego
Ze względu na charakter sprawy sędzia śledczy udał się w sobotę bezpośrednio do centrum psychiatrycznego, gdzie przesłuchał podejrzanego. Po zakończeniu czynności zdecydował o jego aresztowaniu oraz tymczasowym przewiezieniu do zakładu karnego. Prokuratura poinformowała, że decyzja dotycząca dalszego postępowania wobec mężczyzny ma zostać podjęta po weekendzie.
Milczący marsz pracowników
Dzień przed decyzją sądu pracownicy ośrodka Myna zorganizowali milczący marsz w reakcji na ostatnie zdarzenie. Personel podkreśla, że w ostatnim czasie coraz częściej wykonuje swoją pracę w atmosferze zagrożenia i napięcia. Manifestacje odbyły się równocześnie na kampusie w centrum Sint-Truiden oraz na kampusie w Melveren.
Skala problemu agresji wobec personelu
Centrum psychiatryczne Myna przyjmuje każdego roku około 2 000 pacjentów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy odnotowano tam 100 przypadków agresji wobec personelu medycznego. W wyniku tych zdarzeń 32 pracowników zostało uznanych za czasowo niezdolnych do pracy.
Dyrektor placówki Bert Plessers zaznacza jednak, że za wszystkimi tymi przypadkami nie stoi 100 różnych pacjentów. Jak podkreśla, agresywne zachowania dotyczą jedynie niewielkiej części osób przebywających w ośrodku. Jego zdaniem nie należy więc stygmatyzować wszystkich pacjentów korzystających z opieki psychiatrycznej.