Manifestacja krajowa 12 maja sparaliżuje transport – odwołane loty i poważne utrudnienia w Belgii
Wtorek 12 maja zapowiada się w Belgii pod znakiem poważnych utrudnień komunikacyjnych związanych z kolejną manifestacją krajową przeciwko reformom rządu federalnego. Największe problemy dotkną...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wtorek 12 maja zapowiada się w Belgii pod znakiem poważnych utrudnień komunikacyjnych związanych z kolejną manifestacją krajową przeciwko reformom rządu federalnego. Największe problemy dotkną transport publiczny oraz ruch lotniczy. Zakłócenia zapowiedziały już STIB/MIVB, TEC i De Lijn, natomiast lotnisko w Charleroi poinformowało o całkowitym odwołaniu wszystkich lotów. Do Brukseli mają przyjechać tysiące protestujących.
Spis treści
- Duże zakłócenia w komunikacji STIB/MIVB
- Problemy także w sieci TEC i De Lijn
- SNCB/NMBS na razie bez zapowiedzi strajku
- Odwołane loty w Charleroi i ograniczenia w Zaventem
- Utrudnienia także w innych sektorach
- Związki protestują przeciw reformom rządu
- Poprzednia manifestacja zgromadziła dziesiątki tysięcy osób
Duże zakłócenia w komunikacji STIB/MIVB
Brukselskie przedsiębiorstwo transportu miejskiego STIB/MIVB ostrzegło, że we wtorek 12 maja należy spodziewać się poważnych utrudnień w funkcjonowaniu metra, tramwajów i autobusów.
Związki zawodowe działające w STIB/MIVB wezwały pracowników do udziału w manifestacji krajowej przeciwko porozumieniu koalicyjnemu rządu federalnego. Przewoźnik podkreśla, że zakłócenia będą wynikały zarówno z nieobecności części personelu, jak i z samego przemarszu demonstrantów przez stolicę.
Spółka zaznacza, że obecnie nie jest w stanie dokładnie określić skali problemów. Pasażerowie są proszeni o śledzenie komunikatów publikowanych przez STIB/MIVB i – jeśli to możliwe – korzystanie z alternatywnych sposobów przemieszczania się po Brukseli.
Problemy także w sieci TEC i De Lijn
Utrudnienia obejmą również Walonię i Flandrię. Waloński przewoźnik TEC potwierdził, że przez cały dzień należy spodziewać się zakłóceń związanych z mobilizacją związków zawodowych.
We Flandrii problemy wystąpią w sieci De Lijn. Przewoźnik zapowiedział wprowadzenie alternatywnego rozkładu jazdy obejmującego całą sieć.
SNCB/NMBS na razie bez zapowiedzi strajku
Na ten moment SNCB/NMBS nie poinformowało o większych zakłóceniach w ruchu kolejowym. Możliwe są jednak opóźnienia oraz większe obciążenie pociągów kursujących do Brukseli z powodu zwiększonego ruchu pasażerskiego.
Odwołane loty w Charleroi i ograniczenia w Zaventem
Bardzo poważnych zakłóceń należy spodziewać się również na lotniskach. Port lotniczy Brussels South Charleroi Airport (BSCA) poinformował już, że 12 maja wszystkie loty przylatujące i odlatujące zostaną odwołane.
Problemy wystąpią także na Brussels Airport w Zaventem. Brussels Airlines zapowiedziało redukcję swojej oferty lotów o 60 procent. Według szacunków lotniska zrealizowana zostanie mniej niż połowa planowanych lotów odlatujących.
Dyrektor generalna Brussels Airlines Dorothea von Boxberg ostrzegła, że skutki ekonomiczne kolejnej manifestacji mogą być bardzo poważne. Podczas podobnej akcji przeprowadzonej w połowie marca przewoźnik stracił ponad milion euro. Maj jest dodatkowo okresem intensywniejszego ruchu lotniczego niż marzec.
Jak podkreśla spółka, problemy wynikają głównie z udziału w akcjach protestacyjnych pracowników ochrony oraz firm świadczących usługi lotniskowe.
Utrudnienia także w innych sektorach
Manifestacja wpłynie również na funkcjonowanie innych usług publicznych. Zakłócenia mogą wystąpić między innymi w administracji, wywozie odpadów, punktach selektywnej zbiórki odpadów oraz zakładach karnych.
Związki protestują przeciw reformom rządu
Manifestacja stanowi kolejny etap trwającej od około półtora roku mobilizacji związków zawodowych przeciwko reformom rządu federalnego.
CSC, FGTB oraz CGSLB krytykują przede wszystkim reformę emerytalną, która – ich zdaniem – pogarsza sytuację pracowników. Związki sprzeciwiają się także planom dotyczącym automatycznej indeksacji wynagrodzeń, zwłaszcza w kontekście rosnących cen energii od początku wojny na Bliskim Wschodzie.
Przy wsparciu organizacji społeczeństwa obywatelskiego centrale związkowe domagają się od władz federalnych poszukiwania nowych źródeł dochodów budżetowych zamiast dalszych reform oszczędnościowych.
Poprzednia manifestacja zgromadziła dziesiątki tysięcy osób
Ostatnia duża manifestacja krajowa odbyła się 12 marca. Według policji uczestniczyło w niej około 80 000 osób, natomiast związki zawodowe mówiły o ponad 100 000 demonstrantów.
Protest spowodował wtedy poważne utrudnienia w wielu sektorach – od transportu publicznego po administrację i wywóz odpadów. We wtorek sytuacja ma wyglądać bardzo podobnie.