Czy gmina Uccle zakaże hulajnóg elektrycznych? Apel radnego po śmiertelnym wypadku
Niezależny radny gminy Uccle Eric Sax zaapelował o wprowadzenie zakazu korzystania z hulajnóg elektrycznych na terenie gminy do czasu przyjęcia bardziej rygorystycznych przepisów regulujących ich...
Wizualizacja SI Niezależny radny gminy Uccle Eric Sax zaapelował o wprowadzenie zakazu korzystania z hulajnóg elektrycznych na terenie gminy do czasu przyjęcia bardziej rygorystycznych przepisów regulujących ich używanie. Wystąpił z interpelacją do kolegium gminnego podczas ostatniej sesji rady, po śmierci ojca rodziny na terenie gminy. Sprawa wpisuje się w szerszą debatę o bezpieczeństwie w Brukseli, gdzie liczba zdarzeń z udziałem hulajnóg szybko rośnie.
Spis treści
Apel o bardziej restrykcyjne ramy prawne
Radny domaga się czasowego zakazu hulajnóg do momentu wprowadzenia bardziej restrykcyjnych regulacji. Jego zdaniem brak obowiązku posiadania prawa jazdy oraz tablic rejestracyjnych utrudnia kontrolę sytuacji.
Postuluje również lepsze uregulowanie parkowania hulajnóg w przestrzeni publicznej oraz większą odpowiedzialność operatorów, zwłaszcza w przypadkach porzucania pojazdów wymagających interwencji służb gminnych.
Burmistrz odsyła sprawę na poziom regionalny
Burmistrz Uccle i premier Regionu Stołecznego Brukseli Boris Dillies podkreśla, że decyzje w tej sprawie należą do władz regionalnych. To region odpowiada za przyznawanie licencji operatorom, bez których hulajnogi współdzielone nie mogłyby funkcjonować.
Zapowiedział jednak działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa. Wskazał też, że inne miasta, takie jak Paryż czy Amsterdam, zdecydowały się już na zakaz hulajnóg współdzielonych.
Rosnące statystyki wypadków
W Brukseli w pierwszym kwartale 2025 r. odnotowano 127 wypadków z udziałem hulajnóg, wobec 88 rok wcześniej – oznacza to wzrost o 44 procent. W skali kraju w 2025 r. zginęło już 11 osób, podczas gdy w całym 2024 r. były 4 ofiary śmiertelne.
Dane Instytutu Vias za pierwsze dziewięć miesięcy 2025 r. wskazują na wzrost liczby zdarzeń o około 43 procent. Jednocześnie 60 procent ciężko rannych hospitalizowanych osób doznało urazów czaszkowo-mózgowych.