Proces w sprawie śmierci 9-letniego Raula – medycy sądowi składają zeznania w Gandawie
Przed sądem przysięgłych w Gandawie trwa proces dotyczący śmierci 9-letniego Raula, którego ciało odnaleziono w kwietniu 2023 r. w wodach basenu portowego Houtdok. W piątek po południu przed sądem...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Przed sądem przysięgłych w Gandawie trwa proces dotyczący śmierci 9-letniego Raula, którego ciało odnaleziono w kwietniu 2023 r. w wodach basenu portowego Houtdok. W piątek po południu przed sądem zeznawali medycy sądowi, przedstawiając wyniki sekcji zwłok. Jak wynika z ich ustaleń, nie było możliwe jednoznaczne określenie przyczyny zgonu ze względu na zaawansowany rozkład ciała. Dwoje oskarżonych – matka i ojczym chłopca – podczas prezentacji szczególnie drastycznego materiału z autopsji unikało patrzenia na zdjęcia lub spoglądało na nie jedynie przelotnie.
Spis treści
Ograniczenia sekcji zwłok
Medyk sądowa Evie De Boosere poinformowała, że nie udało się ustalić naukowo potwierdzonej przyczyny śmierci dziecka. Wprawdzie w obrębie płuc stwierdzono stan zapalny, jednak ze względu na stan rozkładu konieczne było rozważenie także innych możliwych scenariuszy. Lekarze uprzedzili, że dokumentacja fotograficzna z autopsji zawiera wyjątkowo trudne do oglądania materiały.
Ciało Raula zostało odnalezione w kwietniu 2023 r. w wodach Houtdok w Gandawie. Znajdowało się w torbie sportowej obciążonej kamieniami i – jak ustalono – zostało wrzucone do wody pod koniec stycznia tego samego roku.
Jak wskazała biegła, wzrost i waga dziecka odpowiadały jego wiekowi, a na ciele nie było oznak niedożywienia. Eksperci próbowali również ustalić, czy obrażenia powstały jeszcze za życia chłopca, czy już po jego śmierci, jednak w wielu przypadkach rozkład ciała uniemożliwił jednoznaczne ustalenia.
Obrażenia zgodne z relacją siostry
W odniesieniu do podejrzeń dotyczących przemocy wobec dziecka medyk sądowa zaznaczyła, że rozmieszczenie stwierdzonych obrażeń odpowiada miejscom opisywanym wcześniej przez siostrę ofiary. Jednocześnie sekcja zwłok pozwoliła na naukowe potwierdzenie jedynie ograniczonej liczby urazów powstałych przed śmiercią, co również wynikało z zaawansowanego rozkładu ciała.
Reakcja oskarżonych podczas rekonstrukcji
Medyk sądowy Geert Van Parys, który przeprowadzał sekcję zwłok, odniósł się także do zachowania oskarżonych podczas rekonstrukcji zdarzeń. Według jego relacji matka i ojczym chłopca nie wykazywali emocji ani refleksji.
Lekarz podkreślił, że przedstawiane w toku postępowania informacje były niezwykle trudne, nawet dla osób zawodowo zajmujących się tego typu sprawami. Zaznaczył, że sam – mimo doświadczenia – potrzebował czasu, aby przetworzyć niektóre z nich, podczas gdy u oskarżonych nie było widać podobnej reakcji.