Centrum Poincaré w Anderlechcie ogranicza liczbę miejsc – decyzja władz gminy budzi obawy
Gmina Anderlecht zdecydowała o zmniejszeniu liczby miejsc w centrum pobytowym dla osób bezdomnych Poincaré, prowadzonym przez organizację Samusocial, z 280 do 170. Jak informuje agencja Belga,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Gmina Anderlecht zdecydowała o zmniejszeniu liczby miejsc w centrum pobytowym dla osób bezdomnych Poincaré, prowadzonym przez organizację Samusocial, z 280 do 170. Jak informuje agencja Belga, decyzja wynika z pogarszającej się sytuacji w zakresie bezpieczeństwa w okolicy placówki. Rozporządzenie wydał burmistrz Fabrice Cumps, a jego skutkiem może być powrót na ulicę kilkudziesięciu osób już w najbliższych dniach.
Spis treści
Zdarzenia w okolicy placówki
Od kilku tygodni w rejonie ośrodka oraz na jego terenie dochodzi do licznych sytuacji naruszających porządek publiczny. Władze gminy wskazują na codzienne uciążliwości, bójki – także z użyciem niebezpiecznych narzędzi – oraz agresywne zachowania powiązane ze spożywaniem alkoholu i środków odurzających. Policja była wielokrotnie wzywana do interwencji w tej części Anderlechtu.
Zdaniem władz lokalnych istnieje bezpośredni związek między liczbą osób przebywających w ośrodku a pogorszeniem sytuacji w jego otoczeniu. To właśnie ten argument posłużył jako uzasadnienie dla znaczącego ograniczenia liczby dostępnych miejsc.
Dodatkowe środki bezpieczeństwa
W odpowiedzi na napiętą sytuację gmina zapowiada utworzenie wokół centrum strefy wzmożonego nadzoru oraz zapewnienie stałej obecności ochrony. Burmistrz Cumps podkreśla, że celem tych działań jest przywrócenie poczucia bezpieczeństwa mieszkańcom okolicy.
Jednocześnie władze Anderlechtu apelują o bardziej równomierne rozłożenie odpowiedzialności za przyjmowanie osób bezdomnych między gminy Regionu Stołecznego Brukseli. Według nich obecny model nadmiernie obciąża wybrane lokalizacje.
Samusocial ostrzega przed skutkami decyzji
Decyzja gminy spotkała się z niepokojem ze strony organizacji Samusocial. Dyrektor generalna Sarah de Liamchine zaznacza, że placówka już wcześniej podejmowała działania mające ograniczyć napięcia, m.in. poprzez zmniejszenie liczby późnych przyjęć i stopniowe redukowanie liczby podopiecznych.
Organizacja pracowała również nad reorganizacją działalności, planując częściowe przeniesienie funkcji do budynku WTC w dzielnicy Nord. Projekt ten nie został jednak jeszcze zrealizowany z powodu trwających prac remontowych, co dodatkowo komplikuje sytuację.
Według dyrektor Samusocial wprowadzone ograniczenia mogą oznaczać, że już w przyszłym tygodniu około 100 osób samotnych zostanie bez schronienia. Podkreśla ona ryzyko wzrostu bezdomności ulicznej oraz rosnącą presję na zespoły pracowników terenowych, które muszą radzić sobie z oczekiwaniami władz i realiami sytuacji na miejscu.
Apel o rozwiązanie na poziomie regionu
Przedstawicielka Samusocial apeluje o całościowe podejście do problemu na poziomie Regionu Stołecznego Brukseli. Jej zdaniem konieczna jest pogłębiona analiza sposobu rozdzielania odpowiedzialności za pomoc osobom bezdomnym między poszczególne gminy.
Obecny system, w którym ciężar wsparcia koncentruje się w kilku lokalizacjach, staje się – jak zaznacza – coraz trudniejszy do utrzymania i wymaga pilnych zmian.