Lekarze alarmują o rosnącej liczbie deepfake’ów znanych medyków w sieci – „Podważa to zaufanie do systemu ochrony zdrowia”
Belgijskie Stowarzyszenie Syndykatów Lekarskich (BVAS) ostrzega przed nasilającym się zjawiskiem publikowania w mediach społecznościowych materiałów wideo tworzonych przez sztuczną inteligencję, w...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijskie Stowarzyszenie Syndykatów Lekarskich (BVAS) ostrzega przed nasilającym się zjawiskiem publikowania w mediach społecznościowych materiałów wideo tworzonych przez sztuczną inteligencję, w których wykorzystywany jest wizerunek znanych lekarzy i belgijskich szpitali. Spreparowane nagrania służą promowaniu leków i suplementów o wątpliwej jakości. Zdaniem organizacji stanowi to realne zagrożenie dla zdrowia publicznego oraz podważa zaufanie do systemu ochrony zdrowia.
Spis treści
Coraz trudniej odróżnić prawdę od manipulacji
Filmy, w których rzekomi lekarze zachwalają środki odchudzające lub suplementy diety, krążą w internecie od dłuższego czasu. Rozwój generatywnej sztucznej inteligencji sprawił jednak, że tworzenie przekonujących nagrań, przypisujących znanym medykom wypowiedzi, których nigdy nie wygłosili, stało się znacznie prostsze.
Jak zaznacza dr Patrick Emonts, przewodniczący BVAS, technologia coraz dokładniej odwzorowuje twarze i głosy lekarzy. W efekcie rośnie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, a zachowanie czujności – zarówno wśród pracowników ochrony zdrowia, jak i w całym społeczeństwie – staje się kluczowe.
Marc Van Ranst i Geert Meyfroidt wśród ofiar manipulacji
W ostatnich miesiącach redakcja VRT NWS informowała o deepfake’ach z udziałem wirusologa Marca Van Ransta oraz specjalisty intensywnej terapii Geerta Meyfroidta. Obaj lekarze nadal są wykorzystywani w zmanipulowanych materiałach, które krążą w sieci.
Pojawiają się również nagrania promujące środki odchudzające, w których używane są logotypy belgijskich szpitali, w tym UZ Leuven. Niedawno na Facebooku dostępny był film przedstawiający Geerta Meyfroidta, który rzekomo reklamował preparaty wspomagające odchudzanie.
Fałszywe obietnice zdrowotne i cele komercyjne
BVAS podkreśla, że tego typu nagrania często zawierają wprowadzające w błąd obietnice zdrowotne. Ich twórcy kierują się przede wszystkim zyskiem, promując płatne produkty lub terapie, których skuteczność zazwyczaj nie znajduje potwierdzenia w badaniach naukowych.
Stowarzyszenie zwraca uwagę, że oszuści wykorzystują zaufanie, jakim pacjenci darzą lekarzy. Oprócz bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia osób, które uwierzą w takie przekazy, materiały te szkodzą również reputacji medyków oraz wiarygodności placówek ochrony zdrowia, których wizerunek jest bezprawnie używany.
Apel o krytyczne podejście i skoordynowane działania
Choć deepfake’i są coraz trudniejsze do rozpoznania, BVAS wskazuje, że możliwe jest ograniczenie ich wpływu. Organizacja apeluje o zachowanie krytycznego podejścia do treści medycznych publikowanych w internecie i przypomina, że lekarze nie wypowiadają się w celach komercyjnych ani nie promują produktów.
W przypadku wątpliwości pacjenci powinni konsultować się ze swoim lekarzem rodzinnym. Stowarzyszenie zachęca także swoich członków do zgłaszania takich materiałów platformom internetowym. Lekarz, którego tożsamość została wykorzystana bez zgody, może dodatkowo zgłosić sprawę na policję jako przypadek kradzieży tożsamości.
Zdaniem BVAS, aby utrzymać zaufanie do systemu ochrony zdrowia, konieczne są skoordynowane działania przeciwko dezinformacji i deepfake’om. Oprócz jasnych regulacji prawnych i ich skutecznego egzekwowania, istotne znaczenie ma profilaktyka. Organizacja podkreśla potrzebę zwiększenia inwestycji w edukację cyfrową, która pomoże mieszkańcom Belgii lepiej rozpoznawać zmanipulowane treści medyczne.