Mikroalgi z morza mogą pomóc w walce ze stłuszczeniem wątroby – badania trwają w Ostendzie
Czy mikroskopijne algi morskie mogą zapobiegać stłuszczeniu wątroby? Odpowiedzi na to pytanie szukają naukowcy z ILVO, Vrije Universiteit Brussel (VUB) oraz Uniwersytetu w Antwerpii (UAntwerpen),...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Czy mikroskopijne algi morskie mogą zapobiegać stłuszczeniu wątroby? Odpowiedzi na to pytanie szukają naukowcy z ILVO, Vrije Universiteit Brussel (VUB) oraz Uniwersytetu w Antwerpii (UAntwerpen), którzy prowadzą badania w laboratorium w Ostendzie. Skala problemu jest duża – obecnie około jedna trzecia mieszkańców Belgii zmaga się ze stłuszczeniem wątroby, a prognozy wskazują na dalszy wzrost. W ramach projektu rozwijane są różne gatunki mikroalg, które będą testowane na modelach laboratoryjnych i zwierzęcych, z myślą o stworzeniu w przyszłości suplementu diety lub leku.
Spis treści
Pomysł wykorzystania mikroalg wyszedł od profesora Wima Vanden Berghe z Uniwersytetu w Antwerpii. Wcześniej badał on trawę morską Thalassia, która zawiera substancje bioaktywne o potencjalnym działaniu ochronnym przeciwko nowotworom skóry. Problemem okazała się jednak trudność w jej hodowli na dużą skalę. To skłoniło badacza do poszukiwania innych organizmów morskich, które można łatwiej produkować – w ten sposób zainteresowanie skierowało się na mikroalgi, czyli jednokomórkowe organizmy możliwe do masowej hodowli.
Co stoi za stłuszczeniem wątroby
Stłuszczeniowa choroba wątroby, określana także jako choroba steatotyczna, jest coraz poważniejszym problemem zdrowotnym. Jej rozwój wiąże się głównie z siedzącym trybem życia, niewłaściwą dietą oraz rosnącym poziomem zanieczyszczenia środowiska.
Gdy organizm przyjmuje więcej kalorii, niż jest w stanie spalić, nadmiar energii odkłada się w wątrobie w postaci tłuszczu. W dalszym etapie tłuszcz ten ulega utlenianiu, co może prowadzić do stanów zapalnych i włóknienia, a w konsekwencji do trwałego uszkodzenia narządu.
Profesor Vanden Berghe zwraca uwagę, że mikroalgi należą do najstarszych organizmów zdolnych do przeciwdziałania procesom utleniania. To właśnie ta właściwość sprawia, że są one szczególnie interesujące w kontekście badań nad stłuszczeniem wątroby.
Nowy bioreaktor i zakres badań
W ramach projektu naukowcy sprawdzą, czy mikroalgi zawierają substancje mogące ograniczać procesy utleniania w wątrobie oraz wpływać na korzystniejszy skład tłuszczów w tym narządzie.
W ośrodku ILVO na Oosteroever w Ostendzie uruchomiono bioreaktor o pojemności 300 litrów, który umożliwia hodowlę różnych gatunków alg. Flamandzki premier Matthias Diependaele (N-VA), który oficjalnie zainicjował projekt Alga-Care, podkreślił, że badania prowadzone dziś mogą w przyszłości wpłynąć na zdrowie setek tysięcy osób.
Testy na komórkach i „miniwątrobach”
W ILVO hodowanych będzie około 20 gatunków mikroalg w różnych warunkach, co pozwoli uzyskać około 600 próbek. Następnie zostaną one przetestowane przez zespoły z VUB i UAntwerpen na komórkach wątrobowych.
Na Uniwersytecie w Antwerpii badania będą prowadzone na komórkach ludzkich, natomiast na VUB wykorzystane zostaną tzw. „miniwątroby”. Są to niewielkie fragmenty wątroby pobrane od myszy, które przez kilka tygodni funkcjonują jako model narządu w warunkach laboratoryjnych.
Modele te pozwalają odtworzyć kolejne etapy choroby – od gromadzenia tłuszczu po powstawanie blizn i uszkodzeń. Część z nich zostanie poddana „diecie zachodniej”, bogatej w cukier, aby sprawdzić, czy mikroalgi mogą ograniczać rozwój zmian chorobowych.
Jak podkreśla profesor Leo van Grunsven z VUB, takie podejście umożliwia szybsze i bardziej efektywne badanie potencjału mikroalg przy jednoczesnym ograniczeniu wykorzystania zwierząt.
Badania na myszach i opracowanie formuły
Najbardziej obiecujące ekstrakty – około dziesięciu – zostaną następnie przetestowane na myszach ze stłuszczoną wątrobą. Badacze sprawdzą również, jaka forma podania będzie najskuteczniejsza – doustna, dożylna lub mieszana.
Duże znaczenie ma opracowanie odpowiedniej formuły, ponieważ substancje aktywne powinny działać bezpośrednio w komórkach wątroby. To jeden z kluczowych etapów badań.
Perspektywa leku lub suplementu
Celem projektu jest stworzenie w przyszłości leku lub suplementu diety. Profesor Vanden Berghe liczy, że w ciągu trzech lat uda się uzyskać tzw. proof-of-concept dla nutraceutyku, który mógłby być stosowany profilaktycznie.
Jeśli wyniki okażą się obiecujące, opracowanie suplementu może potrwać kolejne trzy do pięciu lat. W przypadku leku proces będzie znacznie dłuższy – badania kliniczne i procedura dopuszczenia do obrotu mogą zająć nawet około 15 lat.
Jednocześnie naukowcy podkreślają, że podstawą profilaktyki pozostaje zdrowa dieta i aktywność fizyczna. W realiach współczesnego stylu życia rośnie jednak zapotrzebowanie na dodatkowe rozwiązania wspierające zdrowie.