Prokuratura w Brukseli prowadzi śledztwo w sprawie zakupu systemów antydronowych dla belgijskiej armii
Prokuratura w Brukseli poinformowała w piątek o wszczęciu śledztwa dotyczącego zakupu systemów antydronowych przez ministerstwo obrony. Postępowanie toczy się przeciwko nieustalonym osobom (X) i...
Prokuratura w Brukseli poinformowała w piątek o wszczęciu śledztwa dotyczącego zakupu systemów antydronowych przez ministerstwo obrony. Postępowanie toczy się przeciwko nieustalonym osobom (X) i dotyczy podejrzeń o utrudnianie procedur przetargowych oraz korupcję w sektorze publicznym. Sprawą zajmuje się Centralne Biuro do Walki z Korupcją (OCRC). Bezpośrednim impulsem do podjęcia działań był reportaż telewizji VRT, w którym przeanalizowano plan antydronowy ministra obrony Theo Franckena.
Spis treści
Minister Theo Francken pozytywnie odniósł się do decyzji prokuratury. Podkreślił, że prowadzone postępowanie pozwoli ostatecznie wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące ewentualnej stronniczości przy realizacji zamówienia.
Kulisy zakupu systemów antydronowych
Z ustaleń przedstawionych w materiale wyemitowanym w listopadzie ubiegłego roku wynika, że przeloty rosyjskich dronów w 2025 r. mogły zostać wykorzystane jako argument do przyspieszenia zakupu systemów antydronowych przez Belgię, z pominięciem standardowej procedury przetargowej. Łączny koszt zakupionych urządzeń wyniósł 50 milionów euro.
Istotnym elementem kontrowersji jest fakt, że Inspekcja Finansów wydała w październiku 2025 r. negatywną opinię dotyczącą tej transakcji. Mimo tego zakup został zrealizowany w trybie nadzwyczajnym, co umożliwiło przeprowadzenie go bez publicznego przetargu. Według oceny inspekcji koszt przedsięwzięcia był zbyt wysoki.
Powiązania z dostawcą
W reportażu zwrócono również uwagę na relacje między ministerstwem a dostawcą części systemu – firmą Senhive, odpowiedzialną za anteny wykrywające drony. Wartość tej części zamówienia wyniosła 10,4 miliona euro. Theo Francken od lat zna prezesa spółki, Stevena Krekelsa. Do tej pory minister nie skomentował publicznie tej kwestii.
Reakcja ministra i zapowiedź audytu
Podczas czwartkowego wystąpienia w Izbie Reprezentantów minister obrony zapewnił, że w trakcie całej procedury nie doszło do naruszenia obowiązujących przepisów. Dzień później zapowiedział przeprowadzenie audytu w służbie zamówień ministerstwa obrony, który ma rozwiać wszelkie wątpliwości związane z realizacją kontraktu.