Studenci ULB okupują rektorat w proteście przeciwko podwyżce czesnego
W środę od godziny 14:00 od 40 do 50 studentów zajmuje budynek rektoratu Université libre de Bruxelles (ULB) przy avenue Franklin Roosevelt w Brukseli. Protestujący, skupieni w komitecie...
"ULB" by joseppc is licensed under CC BY-SA 2.0 W środę od godziny 14:00 od 40 do 50 studentów zajmuje budynek rektoratu Université libre de Bruxelles (ULB) przy avenue Franklin Roosevelt w Brukseli. Protestujący, skupieni w komitecie sprzeciwiającym się podwyżce czesnego, domagają się jasnego i oficjalnego stanowiska władz uczelni wobec planowanej reformy opłat za studia. Od kolejnego roku akademickiego pełna stawka czesnego ma wzrosnąć z 835 do 1 194 euro. ULB potwierdziła dziennikowi Le Soir obecność około czterdziestu studentów w holu rektoratu, zaznaczając jednocześnie, że protest przebiega spokojnie. Uczelnia nie udzieliła jednak dalszych komentarzy.
Spis treści
Reforma czesnego w Federacji Walonia-Bruksela
Zmiana wysokości opłat wynika z decyzji rządu Federacji Walonia-Bruksela (FWB), który zdecydował się wprowadzić bardziej progresywny system czesnego, jednocześnie nadrabiając brak indeksacji z ostatnich dziesięciu lat. Pełna stawka, utrzymywana przez dekadę na poziomie 835 euro, wzrośnie od września do 1 194 euro. Studenci będą mogli ubiegać się o stypendium, uzyskać status osób o „skromnych warunkach materialnych” – z opłatą obniżoną do 374 euro – lub nowy status „pośredni”, odpowiadający dotychczasowej pełnej kwocie 835 euro.
Kto zapłaci więcej, a kto mniej
Z wyliczeń rządu wynika, że 58 procent studentów uczelni wyższych zapłaci od 2026 r. więcej niż dotychczas. Około 11 procent pozostanie przy obecnym poziomie opłat – w tym 10 procent nadal będzie płacić 835 euro, a 1 procent 374 euro. Kolejne 9 procent studentów zapłaci mniej, czyli 374 euro zamiast dotychczasowych 835. Jednocześnie 22 procent studentów pozostanie całkowicie zwolnionych z czesnego. Należy jednak podkreślić, że dane te mają charakter szacunkowy – aby skorzystać z niższych stawek, studenci będą musieli samodzielnie złożyć odpowiedni wniosek.
Okupacja do czasu decyzji rady akademickiej
Na czwartek zaplanowano posiedzenie rady akademickiej ULB. Biuro Studentów Administratorów (BEA) zamierza przedstawić wniosek wzywający władze uczelni do zajęcia oficjalnego stanowiska wobec reformy. Protestujący zapowiadają, że pozostaną w budynku do zakończenia obrad. „Jeśli się nie wypowiedzą, zobaczymy, co dalej…” – zapowiedział Ethan Rigaux z BEA.