Pomoc dla gospodarstw domowych – rośnie presja przed piątkowym posiedzeniem rządu
W piątek 17 kwietnia rada ministrów ma podjąć decyzję w sprawie pakietu wsparcia dla gospodarstw domowych oraz pracowników dotkniętych wzrostem cen energii. Dwa tygodnie temu rząd federalny uzgodnił...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W piątek 17 kwietnia rada ministrów ma podjąć decyzję w sprawie pakietu wsparcia dla gospodarstw domowych oraz pracowników dotkniętych wzrostem cen energii. Dwa tygodnie temu rząd federalny uzgodnił zasadę „zwrotu” nadwyżek podatkowych wynikających z kryzysu do kieszeni obywateli, jednak konkretne rozwiązania wciąż pozostają przedmiotem negocjacji. Sytuację dodatkowo komplikują napięcia polityczne w koalicji oraz niepewność dotycząca stanu finansów publicznych.
Spis treści
Nadwyżki z VAT na paliwa jako źródło finansowania
Podczas posiedzenia 3 kwietnia rząd uzgodnił, że „tymczasowo zwiększone wpływy podatkowe wynikające z kryzysu” zostaną przeznaczone na wsparcie mieszkańców. Chodzi przede wszystkim o dodatkowe dochody z VAT na paliwa, których ceny znacząco wzrosły od momentu rozpoczęcia operacji „Furie épique”. Pomoc ma być skierowana głównie do gospodarstw domowych ogrzewających się paliwami kopalnymi oraz do osób dojeżdżających do pracy własnym samochodem.
Pięć partii tworzących koalicję zostało poproszonych o przedstawienie konkretnych propozycji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mechanizm tzw. „odwróconej zapadki”, polegający na stopniowym obniżaniu akcyzy wraz ze wzrostem cen paliw, został odrzucony. Wśród rozważanych rozwiązań pozostają m.in. ulgi podatkowe, ryczałtowa stawka kilometrowa, fundusz wsparcia dla użytkowników oleju opałowego i gazu-elektryczności, czek na olej opałowy, a także czasowe rozszerzenie możliwości wykorzystania bonów żywieniowych i eko-czeków na zakup paliwa.
Kluczowa analiza Banku Narodowego
Ostateczna skala planowanej pomocy będzie zależeć od rzeczywistej wysokości dostępnych środków. Premier Bart De Wever (N-VA) zwraca szczególną uwagę na wpływ nowych rozwiązań na budżet państwa. W środę, podczas spotkania międzykabinetowej grupy roboczej, ma zostać przedstawiona dokładna kwota nadwyżkowych wpływów podatkowych zgromadzonych przez państwo. Do tej pory pojawiały się jedynie szacunki w przedziale od 40 do 70 milionów euro.
Oczekiwana jest również analiza Banku Narodowego Belgii, która obejmie nie tylko poziom wpływów, ale także koszty kryzysu energetycznego dla finansów publicznych. Chodzi m.in. o obsługę długu, indeksację wynagrodzeń w sektorze publicznym i świadczeń socjalnych, a także rosnące wydatki związane z energią.
Bouchez grozi zablokowaniem prac rządu
We wtorek rano przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez zapowiedział na antenie Bel RTL, że nie poprze żadnego porozumienia w rządzie federalnym, jeśli piątkowe posiedzenie nie przyniesie konkretnych decyzji pomocowych. Jak wynika z informacji przekazanych przez polityków jego ugrupowania, wypowiedź ta nie była wcześniej uzgodniona i nie spotkała się z pełnym poparciem w partii.
Część członków MR wskazuje, że tego typu deklaracje utrudniają pracę wicepremiera Davida Clarinvala podczas negocjacji, zwłaszcza że premier nie akceptuje podobnych form nacisku. „Trudno pracować w takich warunkach – przewodniczący składa publiczne deklaracje, a reszta musi później szukać kompromisów” – przyznał jeden z ministrów MR.
Koalicjanci niewzruszeni groźbami
Mimo ostrej retoryki przewodniczącego MR, pozostali partnerzy koalicyjni podchodzą do jego zapowiedzi z dystansem. Kilka źródeł rządowych wskazało, że podobne groźby pojawiały się już wcześniej i nie zostały zrealizowane. „Ramy działania zostały jasno określone i w piątek podejmiemy decyzje. Wypowiedzi Boucheza nie mają wpływu na przebieg rozmów” – przekazało otoczenie jednego z wicepremierów.