Belgia potępia izraelską ustawę o karze śmierci jako “poważny regres”
Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot oświadczył w czwartek podczas posiedzenia plenarnego Izby Reprezentantów, że Belgia potępia nową izraelską ustawę dotyczącą kary śmierci. Jak zaznaczył,...
"Maxime Prévot" by Abxbay is licensed under CC BY-SA 4.0 Minister spraw zagranicznych Maxime Prévot oświadczył w czwartek podczas posiedzenia plenarnego Izby Reprezentantów, że Belgia potępia nową izraelską ustawę dotyczącą kary śmierci. Jak zaznaczył, przepisy zostały skonstruowane w sposób, który w praktyce może prowadzić do ich stosowania wyłącznie wobec Palestyńczyków. Szef belgijskiej dyplomacji przypomniał jednocześnie, że Belgia konsekwentnie sprzeciwia się karze śmierci we wszystkich przypadkach i bez względu na okoliczności.
Głosowanie w Knesecie
Izraelski parlament – Kneset – przyjął w poniedziałek wieczorem ustawę wprowadzającą karę śmierci za terroryzm. W praktyce nowe regulacje mają dotyczyć Palestyńczyków uznanych za winnych ataków lub zamachów wymierzonych w Izrael. Odpowiadając na pytania posłów Rajae Maouane (Ecolo-Groen) i Nabila Boukiliego (PTB), minister Prévot ocenił przyjęcie tych przepisów jako poważny krok wstecz. Podkreślił, że do tej pory w Izraelu obowiązywało faktyczne moratorium na wykonywanie kary śmierci.
Kara śmierci w Izraelu – kontekst historyczny
Choć kara śmierci formalnie istnieje w izraelskim systemie prawnym, była stosowana wyjątkowo rzadko. W historii państwa wykonano ją jedynie dwa razy. Pierwszy raz w 1948 r., krótko po powstaniu Izraela, gdy skazano oficera armii oskarżonego o zdradę stanu. Drugi przypadek miał miejsce w 1962 r., kiedy stracono nazistowskiego zbrodniarza wojennego Adolfa Eichmanna.