Carrefour wycofuje się ze sprzedaży belgijskiego oddziału – oferty uznano za niewystarczające
Grupa Carrefour zakończyła przegląd swojego portfela aktywów, rezygnując z planów sprzedaży belgijskiej filii. W komunikacie opublikowanym w środę francuski dystrybutor podkreślił, że zamierza nadal...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Grupa Carrefour zakończyła przegląd swojego portfela aktywów, rezygnując z planów sprzedaży belgijskiej filii. W komunikacie opublikowanym w środę francuski dystrybutor podkreślił, że zamierza nadal rozwijać swoją działalność w Belgii w dłuższej perspektywie. Oznacza to, że zainteresowanie ze strony niemieckiego funduszu inwestycyjnego Aurelius oraz holenderskiej sieci handlowej Jumbo na razie nie ma dalszych konsekwencji. Wszystko wskazuje na to, że przedstawione propozycje nie spełniły oczekiwań grupy.
Spis treści
Niepokój pracowników po doniesieniach prasowych
Wcześniejsze informacje opublikowane przez dzienniki L’Echo i De Tijd o możliwym przejęciu Carrefour Belgique przez fundusz Aurelius wywołały duże obawy wśród pracowników sieci. Zatrudnieni zwracali uwagę, że o swojej przyszłości dowiadują się z mediów, a nie od pracodawcy. Belgijska dyrekcja zapewniała wprawdzie, że Carrefour pozostaje ważnym graczem na lokalnym rynku i chce kontynuować działalność w kraju, jednak związki zawodowe podkreślały, że kluczowe decyzje zapadają we Francji, a nie w Belgii.
Strategia koncentracji na głównych rynkach
Nowa strategia Carrefour, przedstawiona w lutym, zakłada skupienie się na trzech najważniejszych rynkach – Brazylii, Hiszpanii i Francji. W przypadku Belgii, Polski i Argentyny koncern dopuszczał różne scenariusze, od dalszego rozwoju po częściową lub całkowitą sprzedaż aktywów. Pierwszy taki krok wykonano już wcześniej, sprzedając włoski oddział grupie NewPrinces Group.
Podobna niepewność dotyczy również działalności Carrefour w Polsce. Zainteresowanie przejęciem tej filii wyraził polski rząd, który rozważał włączenie jej do Krajowej Grupy Spożywczej, aby wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Niedawno także Biedronka zadeklarowała gotowość do częściowego przejęcia wybranych aktywów Carrefour na tym rynku.
Jumbo zainteresowane tylko częścią sklepów
Na belgijskim rynku działalność Carrefour przyciągnęła uwagę kilku podmiotów. Oprócz funduszu Aurelius zainteresowanie wyraziła również holenderska sieć Jumbo. Z informacji branżowego magazynu Gondola wynika jednak, że Jumbo nie planowało przejęcia całej działalności, lecz jedynie wybrane sklepy. Dyrektor generalny sieci, Jesper Højer, wskazał, że każda dobrze funkcjonująca placówka, którą można byłoby przekształcić w sklep Jumbo, stanowi dla firmy atrakcyjną okazję.
Spekulacje dotyczące przyszłości sieci nie uspokajały pracowników. Manuel Gonzales, stały delegat związku zawodowego CNE, podkreślał, że ani nieoficjalne informacje, ani komunikaty lokalnej dyrekcji nie rozwiewają obaw. Jego zdaniem tylko jasne stanowisko francuskiej centrali mogłoby rzeczywiście uspokoić sytuację.
Przegląd aktywów został zamknięty
Stanowisko centrali zostało przedstawione w środę po południu. Carrefour poinformował, że przegląd portfela aktywów, zapowiedziany w ramach strategii Carrefour 2030, został zakończony. Firma podkreśliła przy tym dobre wyniki belgijskiej filii, które potwierdzają postępy oraz utrzymującą się dynamikę wzrostu. Według obserwatorów rynku oznacza to, że propozycje potencjalnych nabywców nie były wystarczająco atrakcyjne. Nieoficjalnie mówi się również, że liczba poważnych kandydatów była ograniczona.
Coraz większa presja konkurencyjna
Carrefour zajmuje obecnie trzecie miejsce na belgijskim rynku handlu detalicznego, za sieciami Colruyt i Delhaize. Utrzymanie tej pozycji staje się jednak coraz trudniejsze. W ostatnich latach swoją obecność znacząco wzmocniły takie sieci jak Lidl, Albert Heijn, Jumbo czy Intermarché, co zwiększyło presję konkurencyjną. Obroty Carrefour Belgique utrzymują się na poziomie około 4 miliardów euro, a rentowność udało się odzyskać dopiero w 2025 r. po kilku latach strat.
Powrót do zysków był możliwy dzięki działaniom restrukturyzacyjnym, a także decyzji o otwarciu wszystkich sklepów w niedziele. W zamian dyrekcja i związki zawodowe zawarły układ zbiorowy, który gwarantuje utrzymanie modelu własnego – bez przechodzenia na franczyzę – do 2028 r. Porozumienie obejmuje 40 hipermarketów oraz 43 zintegrowane supermarkety.
Obawy związków zawodowych po przykładzie Delhaize
Myriam Djegham ze związku CNE przypomina jednak, że podobne porozumienie obowiązywało wcześniej w sieci Delhaize. Mimo to zostało ono wypowiedziane, a cała sieć została przekształcona w model franczyzowy. Zdaniem Djegham ewentualny przyszły nabywca Carrefour Belgique mógłby jedynie poczekać na upływ okresu wypowiedzenia, aby zrezygnować z obowiązujących ustaleń, a pracownicy nie mieliby skutecznych narzędzi, by się temu sprzeciwić.
Jedno jest pewne – temat przyszłości Carrefour w Belgii pozostaje otwarty. Kwestią pozostaje jedynie to, w jakich okolicznościach i kiedy powróci do debaty publicznej.