Przeludnienie więzień w Belgii: „Nie da się z dnia na dzień objąć dozorem tysięcy skazanych”
Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) wyraziła w piątek na antenie VTM wątpliwości co do możliwości szybkiego wdrożenia porozumienia zawartego na poziomie federalnym. Zakłada ono...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Flamandzka minister sprawiedliwości Zuhal Demir (N-VA) wyraziła w piątek na antenie VTM wątpliwości co do możliwości szybkiego wdrożenia porozumienia zawartego na poziomie federalnym. Zakłada ono znaczące zwiększenie liczby skazanych odbywających karę w systemie dozoru elektronicznego, co ma pomóc w rozwiązaniu problemu chronicznego przeludnienia belgijskich więzień.
Spis treści
Flandria ma tylko kilkaset bransoletek
Minister Demir zaznaczyła, że objęcie dozorem elektronicznym tysięcy osób w krótkim czasie jest nierealne. Obecnie Flandria dysponuje jedynie kilkuset bransoletkami elektronicznymi. Podkreśliła również, że samo posiadanie urządzeń to tylko część wyzwania – ich wdrożenie wymaga rozbudowanej organizacji, w tym zapewnienia odpowiedniego nadzoru nad skazanymi.
Jak zapewniła, Flandria zrealizuje uzgodnione działania, jednak będzie to proces stopniowy, który musi uwzględniać kwestie bezpieczeństwa publicznego. Jak dodała, nie da się przeprowadzić takiej operacji natychmiast.
Federacja Walonia-Bruksela: potrzebne finansowanie
Podobne zastrzeżenia pojawiają się także po stronie francuskojęzycznej. W czwartek minister Valérie Lescrenier, odpowiedzialna za domy sprawiedliwości w Federacji Walonia-Bruksela, podkreśliła, że rozszerzenie stosowania dozoru elektronicznego nie będzie możliwe bez odpowiednich środków finansowych przekazanych przez władze federalne.
Złożony podział kompetencji
Sprawa uwidacznia skomplikowaną strukturę belgijskiego systemu instytucjonalnego w obszarze wymiaru sprawiedliwości. Po szóstej reformie państwa to wspólnoty – flamandzka i francuska – odpowiadają za organizację oraz nadzór nad skazanymi objętymi dozorem elektronicznym. Tymczasem decyzja o zwiększeniu liczby takich osób zapadła na poziomie federalnym, który nie dysponuje bezpośrednimi narzędziami jej realizacji.
Sytuacja ta pokazuje szerszy problem występujący w Belgii – rozbieżność między decyzjami politycznymi podejmowanymi na szczeblu federalnym a realnymi możliwościami ich wdrożenia przez wspólnoty, które często nie mają do tego wystarczających zasobów finansowych i kadrowych.