Szef OCAM: zagrożenie terrorystyczne w Belgii pozostaje poważne, zamach wciąż możliwy
Dyrektor Organu Koordynacji Analizy Zagrożeń (OCAM/OCAD) Gert Vercauteren ostrzegł, że poziom zagrożenia terrorystycznego w Belgii pozostaje wysoki, a potencjalny zamach nie może zostać wykluczony. W...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dyrektor Organu Koordynacji Analizy Zagrożeń (OCAM/OCAD) Gert Vercauteren ostrzegł, że poziom zagrożenia terrorystycznego w Belgii pozostaje wysoki, a potencjalny zamach nie może zostać wykluczony. W czwartek wieczorem na antenie RTBF odniósł się do aktualnej sytuacji bezpieczeństwa, w tym niedawnego ataku na synagogę w Liège oraz decyzji o skierowaniu żołnierzy do ochrony obiektów społeczności żydowskiej.
Spis treści
Społeczność żydowska głównym celem zagrożeń
Według Vercauterena społeczność żydowska i izraelska w Belgii od dłuższego czasu znajduje się w centrum zainteresowania osób i grup stanowiących potencjalne zagrożenie. Jak wskazał, od 15 do 20 procent wszystkich sygnałów analizowanych przez OCAM dotyczy właśnie tej grupy.
Sytuację dodatkowo zaostrza napięta sytuacja międzynarodowa, w tym wojna w Iranie. Szef OCAM zwrócił uwagę, że władze Iranu wezwały swoich zwolenników do podejmowania działań przeciwko interesom izraelskim, żydowskim i amerykańskim na całym świecie. W jego ocenie Belgia nie jest od tego zagrożenia odizolowana, co potwierdzają ostatnie wydarzenia w Liège.
Trzeci poziom zagrożenia utrzymuje się od lat
Vercauteren przypomniał, że Belgia od około dwóch i pół roku utrzymuje trzeci poziom zagrożenia w czterostopniowej skali. Oznacza to, że zagrożenie uznawane jest za poważne, a możliwość przeprowadzenia zamachu terrorystycznego pozostaje realna w każdej chwili.
W praktyce oznacza to stałą mobilizację służb bezpieczeństwa oraz konieczność podejmowania dodatkowych środków ochronnych w miejscach uznawanych za szczególnie wrażliwe.
Wojsko na ulicach jako środek zapobiegawczy
Wypowiedzi szefa OCAM wpisują się w kontekst decyzji władz federalnych o skierowaniu wojska do największych miast. Od poniedziałku na ulicach Brukseli i Antwerpii pojawi się do 200 żołnierzy, którzy będą odpowiadać przede wszystkim za ochronę synagog, szkół oraz innych obiektów związanych ze społecznością żydowską.
Działania te mają charakter prewencyjny i są odpowiedzią na utrzymujące się wysokie ryzyko zagrożeń terrorystycznych.