Od pagerów do systemów QR – dekada zmian po zamachach z 2016 r.
Dziesięć lat po zamachach terrorystycznych z 22 marca 2016 r. belgijski Czerwony Krzyż funkcjonuje już w zupełnie innej rzeczywistości operacyjnej. W dniu ataków ponad 600 wolontariuszy zostało...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dziesięć lat po zamachach terrorystycznych z 22 marca 2016 r. belgijski Czerwony Krzyż funkcjonuje już w zupełnie innej rzeczywistości operacyjnej. W dniu ataków ponad 600 wolontariuszy zostało zmobilizowanych w różnych punktach – w Zaventem, na stacji metra Maelbeek, przy liniach alarmowych oraz wśród rodzin poszkodowanych. Doświadczenia z tamtego dnia stały się impulsem do głębokich zmian. Organizacja przebudowała swoje procedury, sprzęt oraz system szkolenia, aby lepiej radzić sobie z sytuacjami kryzysowymi o dużej skali i wysokiej dynamice.
Spis treści
Mobilizacja w kilka sekund zamiast indywidualnych telefonów
Jedną z najbardziej widocznych zmian jest sposób alarmowania zespołów ratowniczych. Dzięki systemowi FACT24 każdy wolontariusz otrzymuje jednocześnie powiadomienie – poprzez SMS, e-mail lub połączenie telefoniczne. W 2016 r. stosowano jeszcze indywidualne powiadomienia przy użyciu pagerów i biperów, co znacząco wydłużało czas mobilizacji.
Zmiany objęły również zaplecze techniczne. Flota ambulansów została unowocześniona, a ich wyposażenie dostosowano do działań w warunkach katastrof. Pojazdy są regularnie odnawiane, aby spełniały aktualne standardy i umożliwiały skuteczną interwencję nawet w najbardziej wymagających sytuacjach.
Nowe procedury medyczne i technologie śledzenia poszkodowanych
Równolegle rozwinięto kompetencje medyczne zespołów. Ratownicy przechodzą szkolenia z zakresu technik Damage Control, które pozwalają na szybkie działanie w przypadku ciężkich obrażeń, zwłaszcza masywnych krwotoków. Do standardowego wyposażenia należą dziś opaski uciskowe typu tourniquet oraz specjalistyczne materiały hemostatyczne.
Czerwony Krzyż dysponuje obecnie także 16 pojazdami typu First Intervention Team (FIT). Każdy z nich może udzielić pomocy nawet 60 osobom, w tym 10 wymagającym natychmiastowej interwencji. Wsparcie logistyczne obejmuje generatory prądu oraz nadmuchiwane punkty medyczne, które można rozstawić w bardzo krótkim czasie.
Istotnym elementem zmian jest również system Belgian Incident Tracking System (BITS), umożliwiający identyfikację i lokalizację poszkodowanych za pomocą opasek z kodem QR. Rozwiązanie to działa także w sytuacjach, gdy dostęp do sieci jest ograniczony. System ten jest obecnie standardowo dostępny w każdej karetce.
Wsparcie psychologiczne jako stały element interwencji
Jedną z najważniejszych lekcji wyniesionych z zamachów było znaczenie wsparcia psychologicznego. W dniu ataków linia informacyjna 1771, obsługiwana przez Narodowe Centrum Kryzysowe, została przeciążona ogromną liczbą połączeń od osób poszukujących informacji o bliskich. Po raz pierwszy na taką skalę zaangażowano wolontariuszy zespołu interwencji psychospołecznej SISU, którzy wspierali obsługę centrum kontaktowego.
Obecnie tego typu wsparcie jest standardem w sytuacjach kryzysowych. Wolontariusze są szkoleni w zakresie aktywnego słuchania, reagowania na traumę oraz towarzyszenia osobom w żałobie. Funkcjonuje również system długoterminowego wsparcia psychologicznego, w tym konsultacji telefonicznych, który umożliwia pomoc osobom dotkniętym skutkami traumatycznych wydarzeń także po zakończeniu akcji ratunkowej.
Relacja ratownika – działanie mimo szoku
Gilles Thésin, członek zespołu medycznego Czerwonego Krzyża w Brukseli, w dniu zamachów był wolontariuszem oraz jednocześnie odbywał staż pielęgniarski. Po otrzymaniu powiadomienia o eksplozji na lotnisku w Zaventem przygotowywał się do wyjazdu, jednak jego zespół został skierowany na Maelbeek, gdzie doszło do drugiego ataku.
Jak wspomina, sytuacja była na tyle dramatyczna, że ratownicy działali niemal automatycznie, w stanie silnego szoku. Czas zdawał się zatrzymać, a wydarzenia rozgrywały się jak w zwolnionym tempie. Podkreśla, że na tego rodzaju doświadczenia nie da się w pełni przygotować, nawet przy najlepszym wyszkoleniu.
Bezprecedensowa mobilizacja społeczna
Reakcja społeczeństwa po zamachach była wyjątkowa. W ciągu trzech dni Służba Krwi belgijskiego Czerwonego Krzyża zebrała ponad 3 000 jednostek krwi, a w samym dniu ataków odnotowano rekordowe 1 457 donacji.
Obecnie organizacja regularnie przeprowadza ćwiczenia symulujące sytuacje kryzysowe – co najmniej raz w roku w Brukseli oraz kilkakrotnie w Walonii. Celem jest utrzymanie wysokiego poziomu gotowości operacyjnej. Wzmocniono także współpracę z innymi służbami ratunkowymi oraz władzami publicznymi, aby zapewnić sprawniejszą koordynację działań w przypadku przyszłych zagrożeń.