Rząd Arizona chce podnieść akcyzę na gaz – przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci około 78 euro rocznie więcej
Rosnące ceny gazu w Europie, napędzane napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie, mogą jeszcze bardziej uderzyć w portfele mieszkańców Belgii. Rząd federalny planuje bowiem podwyższenie akcyzy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rosnące ceny gazu w Europie, napędzane napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie, mogą jeszcze bardziej uderzyć w portfele mieszkańców Belgii. Rząd federalny planuje bowiem podwyższenie akcyzy na gaz, co według szacunków może oznaczać dodatkowy koszt około 78 euro rocznie dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Sprawą zajmuje się obecnie komisja finansów Izby Reprezentantów.
Spis treści
Ceny gazu gwałtownie w górę
Na głównym rynku terminowym w Holandii cena megawatogodziny gazu osiągnęła poziom bliski 52 euro, co oznacza niemal dwukrotny wzrost w porównaniu z końcem 2025 roku. Wzrost ten wiązany jest z konfliktem na Bliskim Wschodzie, który zakłócił dostawy surowców energetycznych, w tym skroplonego gazu ziemnego (LNG). Zablokowanie Cieśniny Ormuz – jednego z kluczowych szlaków transportowych – dodatkowo pogłębia niepewność na rynku.
Rząd chce zwiększyć wpływy budżetowe
Propozycja podniesienia akcyzy na gaz została wpisana do ustawy programowej i ma stanowić jedno z narzędzi poprawy sytuacji budżetowej państwa. Komisja finansów Izby Reprezentantów rozpatruje projekt w drugim czytaniu, co oznacza, że proces legislacyjny wchodzi w decydującą fazę.
Ostra krytyka ze strony PTB
Planowane zmiany spotkały się z ostrą reakcją opozycji. Sofie Merckx z PTB zarzuca rządowi, że w czasie gwałtownych podwyżek cen energii dodatkowo obciąża gospodarstwa domowe. Według niej decyzja jest sprzeczna z wcześniejszymi deklaracjami partii koalicyjnych, które publicznie krytykowały wzrost kosztów energii.
PTB domaga się nie tylko zablokowania podwyżki, ale również obniżenia obecnych stawek akcyzy. Partia apeluje do ugrupowań rządzących, aby zmieniły stanowisko podczas dalszych prac parlamentarnych i wsparły poprawki mające chronić konsumentów przed dodatkowymi kosztami.