Czy fotoradary naprawdę ratują życie? Instytut Vias odpowiada na krytykę z Francji
Najnowszy barometr bezpieczeństwa drogowego, opublikowany we wtorek 10 marca 2026 r. przez Instytut Vias, przynosi umiarkowanie pozytywne dane. W 2025 r. na drogach w Belgii zginęło 445 osób, czyli o...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Najnowszy barometr bezpieczeństwa drogowego, opublikowany we wtorek 10 marca 2026 r. przez Instytut Vias, przynosi umiarkowanie pozytywne dane. W 2025 r. na drogach w Belgii zginęło 445 osób, czyli o 10 mniej niż rok wcześniej. W ujęciu długoterminowym spadek jest jeszcze bardziej widoczny – dekadę temu liczba ofiar śmiertelnych była wyższa o blisko 200. Jednocześnie w Brukseli odnotowano wzrost liczby ofiar o 10, co osłabia ogólny pozytywny trend. Na tle tych danych we Francji rozgorzała dyskusja o skuteczności fotoradarów. Instytut Vias stanowczo odnosi się do tej debaty, podkreślając ich istotną rolę w poprawie bezpieczeństwa.
Spis treści
Niższe prędkości przekładają się na bezpieczeństwo
Zdaniem ekspertów Vias jednym z kluczowych czynników stojących za spadkiem liczby ofiar jest stopniowe obniżanie prędkości na drogach. Wypadki coraz częściej mają miejsce przy niższych prędkościach, co ogranicza ich skutki. Mniejsza prędkość oznacza bowiem krótszą drogę hamowania i mniejszą siłę uderzenia.
Na poprawę sytuacji wpływają również inne elementy. W wielu gminach wprowadzono strefy 30 km/h, szczególnie w obszarach miejskich. Coraz większą rolę odgrywają także systemy wspomagania jazdy montowane w nowoczesnych samochodach, które pomagają uniknąć kolizji lub zmniejszają ich skutki.
Instytut podkreśla również znaczenie kontroli drogowych. Zarówno kontrole prędkości, jak i kontrole trzeźwości przyczyniają się do zmniejszenia liczby wypadków, zwłaszcza w miejscach uznawanych za szczególnie niebezpieczne. Połączenie tych działań daje widoczne rezultaty w statystykach.
Francuska krytyka fotoradarów
We Francji skuteczność fotoradarów jest przedmiotem sporów. Stowarzyszenie Ligue de défense des conducteurs (LDC) powołuje się na raport ośrodka badawczego Cerema, który analizował wpływ radarów na bezpieczeństwo na drogach departamentalnych poza terenami zabudowanymi w latach 2017-2023.
Według interpretacji LDC wpływ fotoradarów na spadek liczby ofiar śmiertelnych jest ograniczony i wynosi około 1-2% rocznie. Zdaniem stowarzyszenia urządzenia te nie są w stanie znacząco poprawić bezpieczeństwa na drogach o złej infrastrukturze czy niewłaściwym oznakowaniu. Krytycy zarzucają władzom, że nadmiernie polegają na radarach jako narzędziu kontroli, zamiast inwestować w poprawę jakości dróg.
Vias: efekty są trwałe
Instytut Vias zdecydowanie nie zgadza się z taką interpretacją. Rzecznik instytutu Benoît Godart podkreśla, że raport Cerema wskazuje również na silny efekt w pierwszych latach po instalacji radarów, który utrzymuje się w czasie.
Z biegiem lat wpływ radaru może wydawać się mniejszy, ponieważ liczba wypadków już wcześniej znacząco spadła. Nie oznacza to jednak, że urządzenie przestało działać. Wręcz przeciwnie – jego obecność pozwala utrzymać osiągnięty poziom bezpieczeństwa.
Godart przywołuje także wyniki badań z Flandrii, które pokazują, że fotoradary stacjonarne zmniejszają liczbę wypadków z obrażeniami o 20-30%. Jeszcze lepsze rezultaty przynoszą odcinkowe pomiary prędkości, które mogą ograniczyć wypadkowość nawet o 50%.
Jako przykład podaje odcinek autostrady E19 w rejonie Petit-Roeulx-les-Nivelles. Po instalacji fotoradaru liczba poważnych wypadków znacząco spadła, a obecnie nie dochodzi tam do zdarzeń śmiertelnych. Zdaniem eksperta jest to dowód na długotrwałą skuteczność tego typu rozwiązań.
Różnice w podejściu Belgii i Francji
Vias zwraca uwagę, że Belgia i Francja różnią się podejściem do stosowania fotoradarów. W Belgii wpływy z mandatów nie są bezpośrednio powiązane z budżetami gmin, co oznacza, że radary nie muszą generować dochodów. Ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa.
We Francji temat dochodów z mandatów często pojawia się w debacie publicznej, co wpływa na postrzeganie radarów przez kierowców. To z kolei może prowadzić do większej nieufności wobec tego typu kontroli.
Instytut Vias wskazuje jednocześnie, że przyszłość należy do odcinkowych pomiarów prędkości. Tradycyjne fotoradary mogą powodować tzw. efekt harmonijki – kierowcy zwalniają przed urządzeniem, a następnie ponownie przyspieszają. Systemy odcinkowe eliminują ten problem, wymuszając utrzymywanie stałej prędkości na dłuższym odcinku drogi.
Nie oznacza to jednak, że klasyczne radary powinny zniknąć. W miejscach szczególnie niebezpiecznych nadal pozostają skutecznym narzędziem poprawy bezpieczeństwa i ograniczania liczby wypadków.