Premier Flandrii Diependaele prostuje słowa minister Gennez o dyskryminacji płacowej
Premier Flandrii Matthias Diependaele (N-VA) zdystansował się w poniedziałek od wypowiedzi flamandzkiej minister ds. równych szans Caroline Gennez (Vooruit) dotyczących możliwych sankcji wobec...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Premier Flandrii Matthias Diependaele (N-VA) zdystansował się w poniedziałek od wypowiedzi flamandzkiej minister ds. równych szans Caroline Gennez (Vooruit) dotyczących możliwych sankcji wobec pracodawców w przypadku dyskryminacji płacowej. Gennez sugerowała wcześniej, że Flandria mogłaby podejmować działania wobec przedsiębiorstw działających na prywatnym rynku pracy. Diependaele wyjaśnił jednak, że nowe regulacje odnoszą się wyłącznie do pracodawców znajdujących się w zakresie kompetencji władz flamandzkich – czyli administracji regionalnej, władz lokalnych oraz instytucji edukacyjnych. Zasady dotyczące prywatnego rynku pracy pozostają natomiast w gestii władz federalnych.
Nowy dekret wdraża europejskie przepisy
W piątek 13 marca 2026 r. rząd Flandrii zatwierdził dekret, który wprowadza do prawa regionalnego europejską dyrektywę dotyczącą przejrzystości wynagrodzeń. Nowe regulacje mają przyczynić się do ograniczenia różnic w płacach między kobietami a mężczyznami oraz do zwiększenia przejrzystości zasad wynagradzania.
Zgodnie z przyjętym dekretem instytucje takie jak Flamandzki Instytut Praw Człowieka (VMRI) będą mogły kierować sprawy do sądu w sytuacjach, gdy pojawią się podejrzenia, że kobiety i mężczyźni nie otrzymują takiego samego wynagrodzenia za wykonywanie tej samej pracy. Mechanizm ten ma umożliwić skuteczniejsze egzekwowanie zasady równego traktowania w zatrudnieniu w sektorach podlegających kompetencjom władz regionalnych.
Podczas prezentacji nowych przepisów minister Caroline Gennez sugerowała jednak, że przedsiębiorstwa mogłyby zostać zobowiązane do wypłacania odszkodowań w przypadku naruszenia zasad równego wynagradzania, a także że mogłyby grozić im kary finansowe. Takie interpretacje wzbudziły niepokój wśród części środowisk gospodarczych.
Reakcja organizacji pracodawców
Wypowiedzi minister spotkały się z krytyką ze strony flamandzkiej organizacji pracodawców Voka. W weekend przedstawiciele tej organizacji zakwestionowali sposób przedstawienia nowych regulacji i zwrócili uwagę, że Flandria nie ma kompetencji do regulowania zasad wynagradzania w sektorze prywatnym.
W odpowiedzi na liczne pytania kierowane przez przedsiębiorców premier Flandrii Matthias Diependaele postanowił doprecyzować zakres nowych przepisów. W oświadczeniu przekazanym agencji Belga podkreślił, że dekret dotyczy wyłącznie instytucji podlegających władzom flamandzkim.
Oznacza to, że regulacje obejmują administrację regionalną, władze lokalne oraz szkoły, ale nie prywatne przedsiębiorstwa. Jak zaznaczył Diependaele, w odniesieniu do prywatnego rynku pracy obowiązują przepisy federalne i to na tym poziomie podejmowane są decyzje dotyczące ewentualnych sankcji czy obowiązków pracodawców. Premier Flandrii podkreślił również, że region nie zamierza wprowadzać w tej kwestii niejasności ani ingerować w kompetencje władz federalnych.