Egipt hitem jesiennych wakacji Belgów – rodziny wybierały kurorty nad Morzem Czerwonym i hotele all inclusive
Egipt był jednym z najchętniej wybieranych kierunków podczas tegorocznych jesiennych ferii szkolnych w Belgii. Jak podaje flamandzki serwis Redactie24 w sobotę 7 listopada, wynika to z porównania...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Egipt był jednym z najchętniej wybieranych kierunków podczas tegorocznych jesiennych ferii szkolnych w Belgii. Jak podaje flamandzki serwis Redactie24 w sobotę 7 listopada, wynika to z porównania danych trzech biur podróży: TUI, Sunweb i Corendon. Szczególnie popularne wśród flamandzkich turystów były kurorty nad Morzem Czerwonym.
Spis treści
Redakcja zaznacza, że analiza dotyczy zainteresowania klientów tych trzech organizatorów. Pokazuje więc przede wszystkim, które kierunki dobrze sprzedawały się wśród osób rezerwujących wyjazd za ich pośrednictwem.
Morze Czerwone obok Wysp Kanaryjskich
Na liście ulubionych kierunków na jesienne ferie, obok wybrzeża Morza Czerwonego i Marsa Alam, znalazły się także wyspy Teneryfa, Gran Canaria i Lanzarote. Takie miejsca przyciągają osoby, które chcą wykorzystać szkolną przerwę na tydzień nad morzem, gdy w Belgii dni stają się coraz krótsze. W przypadku Egiptu liczy się połączenie ciepła, plaży i hoteli, w których większość urlopu można spędzić na terenie ośrodka.
Dlaczego rodziny wybierają all inclusive
Na wybór wpływa stosunek ceny do jakości w egipskich hotelach all inclusive. Posiłki i napoje są zazwyczaj wliczone w cenę, podobnie jak udogodnienia, które różnią się w zależności od hotelu i wykupionej formuły. Rodzinie łatwiej jest dzięki temu oszacować przed wyjazdem, ile będzie kosztował tydzień urlopu.
Redactie24 zwraca jednak uwagę, że dodatkowe atrakcje, takie jak rejs łodzią czy nurkowanie z przewodnikiem, mogą być płatne osobno. Dwie wycieczki z etykietą all inclusive mogą więc obiecywać podobny wypoczynek, a wydatki na miejscu będą się różnić.
Hurghada i Marsa Alam – dwa różne style wypoczynku
Hurghada to znany kurort nad Morzem Czerwonym, który ma bezpośrednie połączenie lotnicze z lotniskiem Brussels Airport w Zaventem. Miasto łączy hotele przy plaży z wycieczkami po morzu i na pustynię. Można tam spędzić tydzień przy basenie i od czasu do czasu wybrać się poza hotel.
Dalej na południe leży Marsa Alam. Tam wypoczynek koncentruje się raczej na plaży i świecie podwodnym. Okolica słynie z raf koralowych, zatok i miejsc do snorkelingu oraz nurkowania. Jak podkreśla serwis, rezerwacje z jesiennych ferii pokazują, że wielu turystów wybiera w Egipcie właśnie wybrzeże, a nie wyłącznie zwiedzanie piramid.