Ile Belgia płaci za brak budżetu – dług 719 mld euro, 16 mld euro rocznie na odsetki, oprocentowanie o punkt wyższe niż w Niemczech
Spór polityczny wokół budżetu federalnego może kosztować Belgię coraz więcej. Jak podaje publiczny nadawca RTBF w sobotę 7 listopada, sytuacja finansowa kraju jest niepokojąca, a im dłużej trwa...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Spór polityczny wokół budżetu federalnego może kosztować Belgię coraz więcej. Jak podaje publiczny nadawca RTBF w sobotę 7 listopada, sytuacja finansowa kraju jest niepokojąca, a im dłużej trwa impas, tym droższe staje się finansowanie długu publicznego. Ekonomiści, z którymi rozmawiała RTBF, ostrzegają, że rachunek za blokadę mogą ostatecznie zapłacić podatnicy.
Spis treści
Dług i deficyt w liczbach
Dług publiczny Belgii przekracza już 719 mld euro, czyli 110,2 procent produktu krajowego brutto (PKB). Deficyt w 2026 roku ma wynieść około 33 mld euro. Co roku państwo przeznacza około 16 mld euro wyłącznie na spłatę odsetek od długu. Według RTBF ten rachunek może jeszcze wzrosnąć, jeśli kraj nie zdoła uspokoić inwestorów.
Oprocentowanie 4,4 procent wobec 3,4 procent w Niemczech
Brak porozumienia w sprawie budżetu nie pozostaje bez wpływu na rynki finansowe. Oprocentowanie belgijskich obligacji wynosi obecnie 4,4 procent, podczas gdy niemieckich 3,4 procent. Eric Dor, ekonomista i dyrektor studiów ekonomicznych w szkole biznesu IESEG, mówi, że czas działa na niekorzyść kraju: „Im dłużej czekamy z budżetem, który uspokoi inwestorów, tym bardziej będą rosły stopy procentowe”. Jak zauważa, Belgia razem z Francją należy do państw strefy euro, w których oprocentowanie rośnie szybciej niż w pozostałych – co wiąże z impasem politycznym w obu krajach.
Oszczędności Belgów jako zabezpieczenie
Czarnego scenariusza nie trzeba jednak, zdaniem ekonomistów, od razu się obawiać. Atutem Belgii są wysokie oszczędności jej mieszkańców. Geert Noels, ekonomista i dyrektor generalny firmy Econopolis, przypomina, że rynki wiedzą o wysokiej stopie oszczędności w Belgii, a rząd mógłby sięgnąć po te środki, by zaciągnąć więcej długu. Ostrzega jednak, że agencje ratingowe gorzej oceniają jakość belgijskiego długu, a nawet finansowanie w kraju będzie coraz droższe, bo oszczędzający Belgowie będą oczekiwać coraz wyższego wynagrodzenia.
Co to oznacza dla mieszkańców
Pieniądze wydawane na rosnące odsetki nie mogą trafić na inne wydatki publiczne. Jeśli koszt zadłużenia będzie dalej rósł, pole manewru państwa jeszcze się zmniejszy. Według RTBF Belgia, pod nadzorem międzynarodowych instytucji, nie ma wyboru: musi ograniczyć wydatki i jak najszybciej uchwalić budżet federalny. Belgia rozpocznie 2027 rok na tak zwanych prowizorycznych dwunastkach.