Ulewy w Strefie Gazy dotknęły także Palestyńczyków z belgijską wizą – rodziny w Belgii proszą o spotkanie z ministrem Prévotem
Setki Palestyńczyków w Strefie Gazy, którzy mają wizę do Belgii, straciły w nocy z piątku 6 na sobotę 7 listopada niemal cały dobytek i schronienie. Jak podaje flamandzki dziennik Het Laatste Nieuws...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Setki Palestyńczyków w Strefie Gazy, którzy mają wizę do Belgii, straciły w nocy z piątku 6 na sobotę 7 listopada niemal cały dobytek i schronienie. Jak podaje flamandzki dziennik Het Laatste Nieuws (HLN) w sobotę 7 listopada, przyczyną były gwałtowne ulewy. Członkowie ich rodzin, którzy mieszkają już w Belgii, proszą o rozmowę z ministrem spraw zagranicznych Maxime’em Prévotem (Les Engagés).
Spis treści
Woda w obozach sięgała 40 centymetrów
„Nie słyszeliśmy jeszcze nic o konkretnych krokach, jakie rząd federalny podejmie, aby połączyć nasze rodziny” – mówi Ismail Al-Najar, który reprezentuje Palestyńczyków w Belgii. Według niego nawałnica w nocy z piątku na sobotę dotknęła niemal wszystkich mieszkańców Gazy. Jak przytacza HLN, stacja Al Jazeera podaje, że 70 tys. Palestyńczyków w Gazie straciło rzeczy i materiały o wartości ponad 3 mln euro.
W kilku obozach dla przesiedlonych woda podniosła się o 30-40 centymetrów, a na wybrzeżu namiotom ponad 125 tys. rodzin grozi zmycie. Wśród poszkodowanych jest od 1500 do 1800 Palestyńczyków z Gazy z belgijską wizą. „Nasi bliscy nie mogli spać całą noc przez złą pogodę. Zimno zabija, ale strach i niepewność są równie niszczące jak kule” – mówi Al-Najar.
Prośba o rozmowy z ministrem i partiami
Al-Najar chce jak najszybciej spotkać się z ministrem spraw zagranicznych, aby dowiedzieć się, co obecnie dzieje się w sprawie sprowadzenia rodzin do Belgii. Chce też rozmawiać z innymi partiami, m.in. Groen, Vooruit i Les Engagés. „Potrzebujemy ich pomocy przy ewakuacji rodzin” – podkreśla.
Plan ewakuacji 320 osób
Minister Prévot chciał priorytetowo ewakuować z Gazy 320 Palestyńczyków w ramach porozumienia z minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt (N-VA). Chodzi o osoby, które spełniają warunki łączenia rodzin. Minister chciał również przeznaczyć 4 mln euro na projekt Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), dzięki któremu chore dzieci miałyby być ewakuowane na leczenie do Jordanii.
Van Bossuyt wspólnie z MR sprzeciwiła się natomiast powrotowi trzynastu studentów z Gazy, którzy mieli wizy studenckie na belgijskie uczelnie. „Ten rozdział jest na dzień dzisiejszy zamknięty” – mówił Prévot w połowie października w Izbie Reprezentantów. Podkreślał też wówczas, że w praktyce nie 1800 Palestyńczyków w Gazie kwalifikuje się do łączenia rodzin z bliskimi w Belgii.
W reakcji przekazanej HLN Prévot zapewnia, że rozumie sytuację rodzin w Gazie. „Niedawna nawałnica jeszcze pogorszyła ich sytuację. Jest więc całkowicie zrozumiałe, że chcą jak najszybciej sprowadzić bliskich w bezpieczne miejsce” – powiedział minister.