Bruksela – odmowa pozwolenia na tymczasową zajezdnię tramwajową na terenie Sobieski w Laeken, STIB składa odwołanie i ostrzega przed brakiem miejsca na tramwaje
Brukselski przewoźnik STIB/MIVB nie zamierza rezygnować z planu budowy tymczasowej zajezdni dla tramwajów w Laeken. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH) w sobotę 7 listopada, powołując się na...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Brukselski przewoźnik STIB/MIVB nie zamierza rezygnować z planu budowy tymczasowej zajezdni dla tramwajów w Laeken. Jak podaje dziennik La Dernière Heure (DH) w sobotę 7 listopada, powołując się na brukselską stację BX1, wniosek o pozwolenie środowiskowe dla tej inwestycji został odrzucony, ale STIB złożył od tej decyzji odwołanie do rządu regionu.
Spis treści
Zajezdnia na 16 tramwajów kosztem ok. 225 drzew
Chodzi o tzw. teren Sobieski (friche Sobieski) w pobliżu placu Saint-Lambert, niedaleko Heysel. STIB chce tam stworzyć strefę techniczną dla tramwajów, na której mogłoby stać 16 pojazdów. W zamian trzeba by jednak wyciąć około 225 drzew na działce, która w przeszłości służyła tramwajom podmiejskim. Sprawa budzi w Laeken wiele emocji.
STIB: brakuje miejsc postojowych dla nowych tramwajów
Przewoźnik podtrzymuje swoje stanowisko i wskazuje na pilną potrzebę nowych miejsc do odstawiania pojazdów. „Potrzebujemy dodatkowych miejsc, aby parkować nowe tramwaje, a następnie wprowadzać je do ruchu” – przekazał STIB.
To nie pierwszy raz, gdy brukselska spółka ostrzega przed przepełnieniem zajezdni. Są one pod presją, bo przewoźnik stale kupuje nowe, nowocześniejsze i większe pojazdy. Już teraz wiele tramwajów musi po zakończeniu kursów pokonywać liczne „puste kilometry”.
Zajezdnia na Heysel obiecana w 2010 roku
Jak przypomina STIB, przewoźnik od dawna czeka na budowę nowej zajezdni na terenie Heysel. To strategiczna infrastruktura obiecana w 2010 roku dla północy regionu, gdzie nie ma żadnej innej zajezdni. Projekt został w 2013 roku wpisany do regionalnego planu zagospodarowania przestrzennego (PRAS), ale do tej pory nie powstał, choć trwają negocjacje.
Teren Sobieski ma być więc dla STIB „rozwiązaniem przejściowym” do czasu powstania prawdziwej zajezdni na Heysel. Według przewoźnika jego położenie jest strategiczne, bo w północno-wschodniej części Brukseli dotkliwie brakuje miejsc do odstawiania pojazdów. O dalszych losach projektu zdecyduje teraz rząd Regionu Stołecznego Brukseli, do którego trafiło odwołanie.